Weekendowy wieczór, otwarte okna i chwila odpoczynku po całym tygodniu. Zdaniem części mieszkańców Szosy Chełmińskiej coraz częściej ten spokój przerywa jednak huk dochodzący z ulicy. Do redakcji trafił list opisujący problem głośnych motocykli i samochodów z przerobionymi wydechami. Mieszkańcy twierdzą, że hałas słychać nawet w mieszkaniach, a niektóre „pokazy” odbywają się niemal pod samymi oknami.