Wiadomości z regionu

Zamknij
Ważne
Po tragicznej śmierci 11-letniej dziewczynki nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie głos zabrał burmistrz Tomasz Zygnarowski. W obszernym oświadczeniu odniósł się do pytań mieszkańców dotyczących braku ratowników, zapewnił o podejmowanych przez miasto działaniach i zaapelował o uszanowanie bólu rodziny oraz powstrzymanie się od wzajemnych oskarżeń.
Mieszkańcy całego regionu do końca wierzyli, że 11-letnią Wiolę uda się uratować. Dziewczynka została wyciągnięta z wody po intensywnych poszukiwaniach i blisko godzinnej reanimacji. Niestety, kilka godzin później zmarła w szpitalu. Wątpliwości rozwiały poruszające wpisy opublikowane przez mamę i siostrę dziewczynki w mediach społecznościowych.
Dramatyczna walka o życie 11-letniej dziewczynki trwała blisko godzinę. Dziecko zostało odnalezione pod wodą dzięki sonarowi, a z jeziora wydobył je nurek ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej PSP z Włocławka. Choć ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe i przetransportować dziewczynkę do szpitala, w nocy nadeszła tragiczna wiadomość.
Konające psy, worki ze zwłokami wniesione do urzędu gminy i wzajemne oskarżenia. Interwencja Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt w gminie Baruchowo wywołała ogólnopolskie poruszenie. DIOZ mówi o skrajnie wycieńczonych zwierzętach i zapowiada zawiadomienie do prokuratury. Gmina odpiera zarzuty i zapowiada kroki prawne. Redakcja DD Włocławek rozmawiała o sprawie z wójt Joanną Gawłowską.
To był wyjątkowo tragiczny weekend nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. Po śmierci mężczyzny na jeziorze Zacisze w powiecie toruńskim doszło do kolejnych dwóch utonięć w regionie. W niedzielę służby ponownie zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu o podtopieniu nad jeziorem w Kamionkach Małych. Ratownicy po raz kolejny apelują o rozwagę.
To był tragiczny weekend nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. W ciągu kilkudziesięciu godzin doszło do trzech śmiertelnych utonięć – w powiatach toruńskim, aleksandrowskim i rypińskim. Ratownicy walczyli o życie poszkodowanych, wykorzystywali sonary i specjalistyczny sprzęt. Niestety, każda z tych interwencji zakończyła się tragedią. Www
Wypadek na DK91 pod Toruniem. Służby informują o poszkodowanej osobie.
Uwaga! Popularna trasa pod Toruniem będzie zamknięta przez pięć dni w najbliższym tygodniu. Informację podał Zarząd Dróg Wojewódzkich. To z powodu ćwiczeń wojskowych.
Tragedia w powiecie toruńskim. Mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności tego wypadku są wyjaśniane pod nadzorem policji.
Rozpoczynające się wakacje i prognozowane upały sprawiają, że wielu mieszkańców Torunia będzie szukało ochłody nad wodą. Dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą jechać samochodem, MZK przygotowało dobrą wiadomość. Już od soboty, 27 czerwca, zwiększona zostanie liczba kursów sezonowej linii autobusowej nr 141, która dowozi pasażerów nad popularne jezioro w Kamionkach Małych.
To propozycja dla tych, którzy chcą choć na jeden dzień uciec od miejskiego zgiełku. Już do końca wakacji z Torunia będzie można wybrać się specjalnym pociągiem „Borsuk” do Tlenia i Borów Tucholskich. W planie są spływy kajakowe, wypoczynek nad wodą, leśne spacery i wyjątkowe atrakcje przygotowane z okazji inauguracji sezonu. To jedno z najbardziej malowniczych połączeń kolejowych w regionie.
Niepokojące zgłoszenie postawiło w czwartek po południu w stan gotowości ratowników WOPR Toruń. Według przekazanych informacji nad Jeziorem Osieckim miał znajdować się mężczyzna wymagający natychmiastowej pomocy. Na miejsce błyskawicznie skierowano ratowników Grupy Interwencyjnej. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, choć okoliczności interwencji mogą budzić poważne wątpliwości.
Dramatyczny finał wypoczynku nad Jeziorem Skrzyneckim w powiecie włocławskim. 18-letni mężczyzna próbował przepłynąć akwen, jednak w pewnym momencie zniknął pod wodą. Mimo błyskawicznej akcji służb i długiej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Dożywotnie pozbawienie wolności usłyszał mężczyzna oskarżony o brutalne zabójstwo, do którego doszło w czerwcu 2024 roku w Grudziądzu. Sąd Okręgowy w Toruniu uznał, że działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia swojej ofiary. Wyrok zapadł po ponad dwóch latach od tragedii i obejmuje również obowiązek wypłaty odszkodowania oraz zadośćuczynienia.
Kolejne niebezpieczne zachowanie na drodze trafiło do popularnego internetowego programu „Stop Cham”. Na nagraniu z okolic Torunia widać kierowcę hondy, który podczas wyprzedzania dwóch samochodów znalazł się na kursie kolizyjnym z autem jadącym z przeciwka. Kierowca forda musiał gwałtownie zjechać na pobocze, by uniknąć czołowego zderzenia.