Wiadomości z regionu

Zamknij
Uwaga kierowcy z regionu. Popularna trasa pod Toruniem zostanie całkowicie zamknięta na sześć dni w najbliższym tygodniu. Jak poinformował Zarząd Dróg Wojewódzkich, utrudnienia mają związek z zaplanowanymi ćwiczeniami wojskowymi. Kierowcy muszą przygotować się na objazdy i zmiany w organizacji ruchu.
Agresywny 49-latek najpierw zaatakował policjantów podczas interwencji, a później wyszło na jaw, że może odpowiadać także za serię włamań do domów w regionie. Śledczy ustalili, że mężczyzna miał wybijać szyby, kraść pieniądze i elektronarzędzia, a wcześniej lekceważył już policyjny dozór. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Ta wiadomość poruszyła mieszkańców regionu i całe środowisko strażackie. W tragicznym wypadku w Brzozie pod Toruniem zginął 22-letni druh OSP Papowo Toruńskie, Dominik Polak. Pod wpisem jednostki pojawiły się dziesiątki pełnych bólu i niedowierzania komentarzy. Młody strażak zostanie pochowany w sobotę.
Niebezpieczna jazda czarnym Dodge’em po autostradzie A1 zakończyła się policyjną interwencją. Za kierownicą siedział 52-letni cudzoziemiec, który – jak wykazało badanie – był kompletnie pijany. Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał zarzut, a do sprawy włączyła się również Straż Graniczna, do której trafił wniosek dotyczący jego wydalenia z Polski.
Jedna z głównych tras wyjazdowych z Torunia w kierunku gminy Łubianka zostanie wyremontowana. Samorząd województwa podpisał już umowę na realizację inwestycji o wartości blisko 10 mln zł. Roboty obejmą ponad sześć kilometrów drogi wojewódzkiej nr 553. Oprócz nowej nawierzchni zaplanowano także rozwiązania mające zwiększyć bezpieczeństwo kierowców i pieszych.
Po wypadku na DK91 w Brzozie pod Toruniem śledczy ujawnili pierwsze szczegóły dotyczące przebiegu zdarzenia. We wtorek na miejscu zginął młody kierowca Audi, a droga przez wiele godzin była całkowicie zablokowana. Policja pracująca pod nadzorem prokuratury wskazuje już, jak według wstępnych ustaleń mogło dojść do tej tragedii.
Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w poniedziałkowe popołudnie pod Toruniem. Na miejscu zderzyły się pojazdy, a mimo szybkiej akcji służb życia jednej osoby nie udało się uratować. Droga przez długi czas była zablokowana, a policja i prokuratura prowadzą teraz szczegółowe czynności mające ustalić przebieg tragedii.
Policja pod nadzorem prokuratury ustala szczegóły tragicznego wypadku, do którego doszło pod Toruniem. W wyniku zdarzenia życie straciła jedna osoba. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe i śledczy, a droga była całkowicie zablokowana. Trwa wyjaśnianie dokładnych przyczyn i przebiegu tragedii.
Strażacy i ratownicy interweniowali w Wybczu w gminie Łubianka. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Afera wokół zabiegu wykonanego poza kolejką w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim nadal wywołuje polityczne konsekwencje. Po senatorze Tomaszu Lenzie z Koalicji Obywatelskiej wyrzucony został również Mariusz Trojanowski – dyrektor placówki, w której doszło do zabiegu. Co ciekawe, obaj panowie mieli prezentować zupełnie inne spojrzenie na całą sytuację, a w tle od miesięcy pojawiały się spekulacje o napiętych relacjach między nimi.
We wtorkowe przedpołudnie na drodze krajowej nr 10 w Cierpicach pod Toruniem doszło do poważnego zderzenia kilku pojazdów. W akcji brały udział liczne służby ratunkowe, a kierowcy musieli liczyć się z dużymi utrudnieniami i całkowitą blokadą trasy. Straż pożarna przekazała już nowe informacje dotyczące liczby osób poszkodowanych i przebiegu działań na miejscu.
Służby ratunkowe interweniowały w Głogowie w gminie Obrowo. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jedna osoba została przewieziona do szpitala.
Zeszły miesiąc przyniósł serię bardzo poważnych wypadków przy pracy w regionie. Wśród poszkodowanych są pracownicy zakładów produkcyjnych, budowlanych i przemysłowych. Doszło m.in. do amputacji palców, porażenia prądem i upadków z wysokości kilku metrów.
Dramatyczny wypadek na terenie jednej z elektrociepłowni w województwie kujawsko-pomorskim. Podczas prac dachowych doszło do załamania konstrukcji. Mężczyzna nie miał szans na przeżycie.
Najpierw uszkodził samochody i worek typu big bag, potem odjechał z miejsca kolizji i wszedł do pobliskiej Żabki. Świadkowie nie pozwolili mu już odjechać dalej.