Po publikacji listu Czytelnika krytykującego nocną prohibicję otrzymaliśmy kolejny głos. Tym razem od mieszkanki Torunia, która uważa, że ograniczenie sprzedaży alkoholu po godzinie 22:00 jest potrzebne. Jak przekonuje, mieszkańcy od lat ponoszą konsekwencje nocnych awantur, hałasów i interwencji służb, a miasto w końcu postanowiło zareagować.