Na sygnale

Zamknij
Czy w placówce dla dzieci i młodzieży dochodziło do przemocy? Pasy przy łóżku, kaftan bezpieczeństwa i śledztwo prokuratury. Wokół DPS-u w powiecie aleksandrowskim narasta burza po doniesieniach o możliwych nieprawidłowościach wobec podopiecznych. W sprawę zaangażowała się już Rzeczniczka Praw Dziecka.
To nagranie z Torunia wywołało prawdziwą burzę w sieci. Mężczyzna wbiegł wprost pod nadjeżdżające samochody na dwupasmowej trasie i o włos uniknął śmierci. Internauci nie kryją oburzenia i piszą wprost o skrajnej głupocie.
Wraca sprawa dramatycznego wypadku z udziałem tramwaju przy ul. Przy Kaszowniku w Toruniu. Choć od zdarzenia minęło już kilka miesięcy, śledczy nadal wyjaśniają dokładne okoliczności tragedii. Teraz policja opublikowała pilny apel do świadków i poszukuje mężczyzny, który znajdował się wtedy w tramwaju.
Kierowcy jadący autostradą A1 mogli być mocno zaskoczeni widokiem policyjnych patroli ustawionych przy trasie. Funkcjonariusze zatrzymywali kolejne auta do kontroli, a część kierujących szybko przekonała się, że ta podróż skończy się znacznie wcześniej, niż planowali. Łącznie przebadano ponad 1000 osób.
Minął niemal rok od tragedii, która wstrząsnęła Toruniem i wywołała szeroką dyskusję o bezpieczeństwie mieszkańców. W rocznicę brutalnego ataku na Klaudię ulicami miasta ponownie przejdzie „Marsz dla Bezpieczeństwa”. Organizatorzy zapowiadają przemarsz ze Starego Rynku aż do Parku Glazja – miejsca, które dla wielu torunian stało się symbolem tamtych wydarzeń.
Dramatyczna akcja nad Wisłą w Toruniu. Policjanci odnaleźli 19-letnią kobietę leżącą przy brzegu rzeki, częściowo w wodzie. Mundurowi natychmiast ruszyli z pomocą, sprawdzili jej funkcje życiowe i monitorowali stan nastolatki do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Kobieta została przetransportowana do szpitala pod dalszą opiekę specjalistów.
Po głośnej dyskusji i mocnej krytyce ze strony prezydenta Torunia temat patroli obywatelskich ponownie wraca do miasta. Organizatorzy zapowiadają, że już w czerwcu mają pojawić się na ulicach Torunia. Na razie nie zdradzają szczegółów działań, ale zapewniają o „spokojnej i rodzinnej atmosferze”. Więcej informacji ma zostać podanych w najbliższych dniach.
We wtorkowe przedpołudnie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po groźnym zdarzeniu w powiecie toruńskim. Mężczyzna miał spaść z dużej wysokości. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nowe informacje po głośnej awanturze w restauracji Kuranty na toruńskiej starówce. Prokuratura potwierdziła, że w sprawie zatrzymano już dwie osoby. Śledczy prowadzą postępowanie przygotowawcze i zapowiadają dalsze czynności procesowe. Na razie, ze względu na dobro śledztwa, nie ujawniają jednak szczegółów dotyczących sprawy ani możliwych zarzutów.
Przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci toruńskiej starówki i sprzedawał charakterystyczne zakręcone frytki przy pomniku Kopernika. Teraz Piotr S., znany jako „Pan Frytka”, stanął przed sądem w sprawie dotyczącej brutalnych przestępstw seksualnych i pozbawienia wolności młodej kobiety.
Wieczorny ruch w rejonie ul. Bydgoskiej i Alei 500-lecia w Toruniu został praktycznie sparaliżowany po kolizji busa z tramwajem. Na miejsce skierowano strażaków, a część kursów komunikacji miejskiej trzeba było skierować objazdami. MZK wydało pilne komunikaty dla pasażerów korzystających z linii nr 3 i 5.
Spokojny wieczór w jednej z restauracji na toruńskiej starówce miał nagle zamienić się w sceny rodem z filmu. Świadkowie mówią o grupie agresywnych mężczyzn, gazie rozpylonym w lokalu i panice wśród gości.
Wieczorem na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Reja w Toruniu pojawiły się służby ratunkowe. Ruch tramwajowy w kierunku centrum został czasowo wstrzymany, a na miejscu pracowali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Według relacji naszej czytelniczki mogło dojść do potrącenia w rejonie przejścia dla pieszych.
Uwaga kierowcy z regionu. Popularna trasa pod Toruniem zostanie całkowicie zamknięta na sześć dni w najbliższym tygodniu. Jak poinformował Zarząd Dróg Wojewódzkich, utrudnienia mają związek z zaplanowanymi ćwiczeniami wojskowymi. Kierowcy muszą przygotować się na objazdy i zmiany w organizacji ruchu.
Agresywny 49-latek najpierw zaatakował policjantów podczas interwencji, a później wyszło na jaw, że może odpowiadać także za serię włamań do domów w regionie. Śledczy ustalili, że mężczyzna miał wybijać szyby, kraść pieniądze i elektronarzędzia, a wcześniej lekceważył już policyjny dozór. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.