Wieczorne włamanie do mieszkania na toruńskiej starówce zakończyło się błyskawiczną akcją policjantów. Sprawca dostał się do środka przez okno, splądrował lokal i uciekł z łupem wartym ponad 38 tysięcy złotych. Nie zdążył jednak zniknąć. Mundurowi namierzyli go już chwilę po zgłoszeniu.
::addons{"type":"alert"}
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 14 czerwca, w godzinach wieczornych. Policjanci z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście otrzymali zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do jednego z mieszkań znajdujących się na toruńskiej starówce.
- Na miejscu ustalili, że sprawca poprzez wypchnięcie okna dostał się do wnętrza, a następnie je splądrował. Mundurowi od razu ustalili rysopis podejrzanego i rozpoczęli jego poszukiwania
- przekazuje mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z KMP w Toruniu.
Poszukiwania nie trwały długo. Podczas patrolowania okolicy funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego ustalonemu wcześniej rysopisowi.
Podczas kontroli oraz przeszukania jego bagażu policjanci znaleźli przedmioty pochodzące z włamania. Była wśród nich elektronika, biżuteria, gotówka, a także przedmiot przypominający broń.
Zatrzymanym okazał się 27-letni mieszkaniec Torunia. W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że wartość skradzionego mienia przekroczyła 38 tysięcy złotych.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów wszystkie odzyskane przedmioty wróciły do właścicieli.
27-latek był już wcześniej karany. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.
Za takie przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ponieważ podejrzany działał w warunkach recydywy, sąd może zwiększyć górną granicę kary nawet o połowę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz