Listy do redakcji

Zamknij

"Zmiażdżył mi dwa palce, są złamane". Groza na Bulwarze Filadelfijskim. Leżaki okaleczają ludzi!?

Weronika Polichnowska Weronika Polichnowska 18:00, 20.04.2026 Aktualizacja: 10:34, 20.04.2026
Skomentuj "Zmiażdżył mi dwa palce, są złamane". Groza na bulwarze. Leżaki okaleczają ludzi!? Archiwum DDT

Do naszej redakcji trafiła niepokojąca relacja Czytelniczki, która opisuje poważny uraz dłoni, który powstał na skutek użytkowania jednego z popularnych leżaków na bulwarze. W tle pojawiają się też kolejne sygnały i doniesienia o podobnych zdarzeniach. Dochodziło nawet do amputacji!? 

::addons{"type":"alert"}

Dramatyczna relacja Czytelniczki

Jedna z mieszkanek opisała sytuację, do której miało dojść podczas korzystania z leżaka przy punkcie gastronomicznym "Widokówka" na bulwarze. Obrażenia były na tyle poważne, że konieczna była wizyta na SORze.

- Dzień dobry, piszę w sprawie leżaków na bulwarze obok punktu gdzie sprzedają lody i kawę. 5 kwietnia, w niedzielę, byłam z mamą i w momencie siadania leżak zmiażdżył mi dwa palce. Pojechałam na SOR okazało się że są złamane.

Dzisiaj rozmawiając ze znajomą mówiła mi, że wczoraj jej sąsiedzi byli również w tym samym miejscu i jej mężowi obcięło dwa palce, niestety nie udało się ich przyszyć. Może jak nagłośnimy sprawę coś z tym zrobią. Aż strach pomyśleć ile jeszcze takich przypadków będzie, tym bardziej jak podbiegłam do dziewczyn które tam pracują po kubek z lodem, aby włożyć rękę to mówiły, że to nie pierwszy raz.

- relacjonuje mieszkanka Torunia.

Z tym niepokojącym zgłoszeniem zwróciliśmy się do kawiarni. Zapytaliśmy między innymi, czy zarząd obiektu słyszał o podobnych sytuacjach, do których miało dochodzić na przestrzeni ostatnich dni. 

- Informujemy, że otrzymaliśmy jedno zgłoszenie tego typu incydentu związanego z użytkowaniem leżaków znajdujących się na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu.  Ponadto nie odnotowaliśmy innych tego typu zdarzeń. Leżaki są dostępne dla użytkowników Bulwaru Filadelfijskiego od wielu lat (przy Barkach oraz od dwóch lat na skarpie pomiędzy pawilonami).

- przekazała nam Olga Rymarowicz, Menager Kawiarni "Widokówka"

Pojawiały się głosy, że groźnie incydenty na bulwarze, odpowiedzialna jest wadliwa partia leżaków, o co również zapytaliśmy kawiarnię. 

- Chcielibyśmy również zdementować plotki o "wadliwej partii leżaków". Nigdy nie dostarczono nam żadnych wadliwych leżaków. Leżaki dostarczają nam firmy współpracujące z nami w tym Miasto Toruń. Zdarzają się oczywiście złamane, uszkodzone czy wręcz zniszczone przez wandali leżaki, które są natychmiast utylizowane.  Na koniec każdego dnia wszystkie  leżaki chowane są do naszych  obiektów, a następnego dnia ponownie wystawiane bez tych uszkodzonych. Niestety nie mamy wpływu na użytkowanie ich w ciągu dnia przez użytkowników - uściśla Rymarowicz.

Będą zmiany i ostrzeżenia

W odpowiedzi na zgłoszenia kawiarnia zapowiada dodatkowe działania, między innymi wprowadzenie ulotek z instrukcją obsługi leżaków. Na drzwiach lokalu i tablicy informacyjnej mają pojawić się również grafiki z informacją o zwróceniu uwagi na bezpiecznie użytkowane leżaków.

- Bezpieczeństwo naszych klientów pozostaje dla nas najwyższym priorytetem i dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić komfortowe oraz bezpieczne warunki korzystania z naszej przestrzeni - dodaje Olga Rymarowicz. 

Miasto: to nie nasza własność

W sprawie wypowiedział się także Urząd Miasta Torunia. Jak przekazał rzecznik prezydenta Marcin Centkowski, leżaki nie należą do gminy.

- Za udostępnianie leżaków nie jest odpowiedzialna Gmina Miasta Toruń. Nie są też one własnością gminną - podkreśla.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%