Fot. Archiwum
List Czytelnika z Torunia w sprawie wesołego miasteczka działającego na placu cyrkowym w Toruniu.
Dzień dobry,
zwracam się do państwa jako redakcji z prośbą o zwrócenie uwagi na wesołe miasteczko, które obecnie działa na placu cyrkowym. Grająca muzyka jest tak głośna, że przeszkadza mieszkańcom pobliskich bloków.
Grana w weekendy przez cały dzień jest męcząca a nie tego oczekują mieszkańcy w weekend. Wiadomą sprawą, jest, że takie atrakcje są potrzebne dla mieszkańców.
Jednak wydaje mi się, że byłyby lepiej postrzegane kiedy muzyka grana z kilku źródeł tej karuzeli była o niższym natężeniu.
Proszę o nagłośnienie tej sprawy zwłaszcza w urzędzie miasta wydającym pozwolenia na użycie placu cyrkowego w tym celu.
Z poważaniem
Adam
OD REDAKCJI:
Cyrki i wesołe miasteczka mogą pojawiać się na tzw. placu cyrkowym na podstawie decyzji Prezydenta Miasta Torunia z dnia 09.01.2003 r.
- Właściciel cyrku lub wesołego miasteczka składa wniosek z podaniem terminu przyjazdu i czasu, na jaki chce zająć plac. Prowadzony przez niego Cyrk nie może mieć występów zwierząt. Terminy są rezerwowane z wyprzedzeniem nawet kilkumiesięcznym. Przed wjazdem na plac właściciel podpisuje umowę dzierżawy i wpłaca kaucję zabezpieczającą teren w razie zniszczenia lub pozostawienia nieporządku w wysokości 1000 zł a także wpłaca czynsz dzierżawny. Obecnie jest to 500 zł za pierwszy dzień, a każdy następny dzień to 250 zł do czynszu doliczany jest również podatek VAT 23%. Po opuszczeniu terenu dokonywane są oględziny terenu i kaucja jest zwracana lub zaliczana na poczet kosztów sprzątania placu - tłumaczą urzędnicy z magistratu.
::addons{"type":"alert"}