Zamknij

Miał być następcą Gortata w NBA! Potężny torunianin zakończył karierę. Co będzie robić?

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 13.00, 23.01.2023 .
Skomentuj Archiwum DDWłocławek Fot. Daniel Wiśniewski
REKLAMA

Dla jednych może to być zaskoczenie, a dla drugich coś, czego się spodziewali od dawna. Przemysław Karnowski zakończył karierę sportową.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Arriva Twarde Pierniki Toruń w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań. W sezonie 2022/2023 Pierniki wygrały zaledwie 4 z 16 spotkań i zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Widać jednak światełko w tunelu, bo w ostatnim spotkaniu, już pod wodzą nowego trenera, udało im się wygrać z Suzuki Arką Gdynia.

O sile ekipy z grodu Kopernika stanowił m.in. środkowy - mierzący 211 cm wzrostu Amerykanin Joey Brunk, który w ostatnim meczu rzucił 9 punktów. Pomóc mógłby mu chociażby Przemysław Karnowski, o którym mówiło się, że może być następcą Marcina Gortata w NBA

29-letni torunian zresztą zapowiadał się znakomicie. W Stanach Zjednoczonych walczył o koszykarskie marzenia, ale ostatecznie nie został wybrany w drafcie. Później próbował swoich sił w Hiszpanii, aż w końcu wrócił ostatecznie do Polski, do Torunia. Klub w 2022 roku podpisał z nim kontrakt, ale wiadomo było, że potężny środkowy ma bardzo duże problemy zdrowotne. 

W sezonie 2021/2022 zagrał w sumie w 9 spotkaniach, łącznie spędził na parkiecie nieco ponad 10 minut i notował 3,3 punktu na mecz. Mimo problemów pozostawał jednak z ważnym kontraktem

Przemek kończy

W weekend okazało się jednak, że Przemysław Karnowski kończy karierę sportową.

- Przed Przemysławem Karnowskim nowy etap życia. Przemek odwiesił buty na kołek Wierzymy, że #NajlepszePrzedNami i mocno dopingujemy Karni! Idź #TwardoPoSwoje!

- czytamy na fanpagu klubu.

Karnowski ma teraz zacząć pracę szkoleniową. Jak informują Sportowe Fakty, torunianin wyjechał już do USA, gdzie ma pracować na uniwersytecie Arizona. Najprawdopodobniej będzie jednym z asystentów trenera Tommiego Lloyda, z którym Polak święcił wielkie sukcesy w trakcie przygody w Gonzadze.

 

Zobacz także:

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

KibicKibic

2 0

29 lat i koniec kariery...hmmm raczej w tym wieku ona wybucha.
Brak chęci ze str NBA nie dziwi.
Nie zachwycał.
Jak nie radził sobie w PL to co my mówimy o USA. Szkoda, wielki niewykorzystany facet.
Ale jeśli to zdrówko nie pozwala to zrozumiałe. 19:05, 23.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%