Lekarze zaczęli wybudzać Adriana Miedzińskiego. Jakie są rokowania dla legendy Apatora?
Przypomnijmy, 26 sierpnia w jednym z biegów Adrian Miedziński stracił kontrolę nad motocyklem, uderzył w rywala, a potem bezwładnie upadł na tor. Zabrano go do szpitala, gdzie wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną.
Stwierdzono u niego uraz aksonalny, który stanowi najcięższą postać urazu zamkniętego mózgu. Oprócz tego ma też uszkodzony odcinek szyjny i piersiowy kręgosłupa.
[ZT]40527[/ZT]
Jak informowaliśmy w piątek (2 września) na temat stanu zdrowia legendy Apatora wypowiedział się dla Sportowych Faktów Wirtualnej Polski prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Mówił przede wszystkim o tym, że "jeśli pacjent zostanie wybudzony, otworzy oczy i nawiąże kontakt słowny z otoczeniem, to będzie to znakomity sygnał i prosta droga do rehabilitacji".
Tak podaje Wirtualna Polska. Po tygodniu śpiączki, 2 września w godzinach popołudniowych, lekarze rozpoczęli proces wybudzania i mają pierwsze dobre wieści.
- Z naszych informacji wynika, że w czwartek lekarze zajmujący się byłym żużlowym reprezentantem Polski odstawili leki utrzymujące go w stanie śpiączki farmakologicznej, rozpoczynając tym samym proces wybudzania zawodnika. Co więcej, w piątek zdecydowano się także na podjęcie próby odłączenia go od aparatury utrzymującej go przy życiu i zawodnik od kilku godzin oddycha już samodzielnie
- informuje Mateusz Puka ze Sportowych Faktów.
To bardzo pozytywny sygnał, który dodaje sporo optymizmu przed kolejnymi etapami. Jak dodaje dziennikarz, okazuje się także, że ciało Miedzińskiego reaguje na podstawowe sygnały rękoma i nogami.
Do wyzdrowienia jednak jeszcze daleka droga. Pełna ocena stanu zdrowia żużlowca będzie jednak znana dopiero po upłynięciu roku od wypadku.
Zobacz także:
9 0
Miedziak do zobaczenia na mieście wstawaj chłopie 😉
4 0
Miedziak musisz wstać i być - CKM Włókniarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz