Zamknij
REKLAMA

Wyrzucają to gdzie popadnie! Torunianka ma dość! [LIST]

13:24, 07.01.2020 | FD/materiały nadesłane
REKLAMA
Skomentuj
fot. deposit photos

Wyrzucają to gdzie popadnie! Torunianka ma dość! [LIST]

Niektórzy mieszkańcy Torunia nie szanują jedzenia, a wyrzucanie go na ulicach czy w parkach to według niektórych mieszkańców sytuacja nagminna. O rozsądek apeluje torunianka, która boi się o swojego psa i nie chce, aby jedzenie walało się po chodnikach.

Poniżej publikujemy list naszej Czytelniczki!

Droga Redakcjo!

czy moglibyście poruszyć sprawę wyrzucania jedzenia przez mieszkańców miasta w miejscach, gdzie nie powinno się tego robić? Chodzi tu zwłaszcza o kości, które niestety na spacerach cieszą się zainteresowaniem psów. Jak długo jeszcze ludzie będą myśleć, że wyrzucanie resztek jedzenia to dobry uczynek dla bezdomnych zwierząt? Przecież psy nie mogą jeść kości, a już zwłaszcza tych drobiowych i ugotowanych. Zresztą nie o kości tu się tylko rozchodzi. W okresie świątecznym wyrzucanie resztek przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Na spacerze w niewielkim lasku w okolicach skarpy mój pies dopadł nie tylko kości czy surowe mięso, ale także parówki i … pierogi! Na długo w mojej pamięci zostanie też porzucony na chodniku hot-dog. Czy to normalne pozbywać się jedzenia w ten sposób? Czy ktoś, kto wyrzuca takie rzeczy naprawdę myśli, że robi dobry uczynek czy może to po prostu niechęć do zwierząt? Mam nadzieję, że chociaż niewielka część osób po przeczytaniu tego listu, zacznie zwracać większą uwagę na to co i gdzie wyrzuca. W końcu śmietników w naszym mieście nie brakuje.

Beata

Co sądzicie o takim postępowaniu mieszkańców?

[ALERT]1578400292966[/ALERT]

 

(FD/materiały nadesłane)

Internautka

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

gość gość

3 12

Zawsze możesz jako wolontariuszka zbierać te jedzenie o ile ci się nadal nie będzie podobało

18:11, 07.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

3 9

A gdzie pies tej pani robi kupy? Bo jak na chodnik i trawnik to mam tego dość!!! 18:13, 07.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jola12Jola12

2 0

Warto czytać ze zrozumieniem. Autorka tekstu pisała, że chodzi z psem do lasku. Ale czy to znaczy że można wyrzucać jedzenie przez balkon albo z auta na chodnik? Przez chodnik pewnie musi dojść do mieszkania. 23:06, 07.01.2020


hnmkjnmjhnmkjnmj

0 7

a co ma to spalic przeciez nie wolmo rozpalac ogniska ,a. psiaka na smycz i na wybieg. psa luzem nie wolno puszczac. ps potem pisza ze spoldzielnie i miasto nie radza sobie ze szczurami 18:23, 07.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

OllaaOllaa

2 0

Kto pisze, że pies biega luzem? Jedzenie wyrzuca się do śmietnika albo oddaje do jadłodajni. 23:08, 07.01.2020


Ania Anna.Ania Anna.

11 0

Mój pies nigdy nie ruszał i nie rusza jakiegoś jedzenia na spacerze.Czasami podszedł i powąchał ale zaraz odszedł. A wyrzucanie jedzenia jest problemem w całym Toruniu,nie tylko Na Skarpie. Ludzie wyrzucają przez okna dużo chleba na przykład. Potem jest duzo gołebi i mew. A potem całe parapety zas...ne. Problem całego Torunia. 18:51, 07.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

2 0

Jak przyjedziesz do miasta to nie zachowuj się jak burak cukrowy 23:28, 07.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone