Nocna prohibicja w Toruniu ma swoich zwolenników i przeciwników. Po publikacji informacji o zakazie sprzedaży alkoholu po godzinie 22:00 do redakcji napisał jeden z Czytelników.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
W przesłanym liście nie kryje rozczarowania decyzją władz miasta i przekonuje, że nowe przepisy uderzą przede wszystkim w osoby, które nie sprawiają żadnych problemów. Jego zdaniem zamiast walczyć z konkretnymi sprawcami zakłóceń, samorząd sięgnął po rozwiązanie, które dotknie wszystkich mieszkańców.
::news{"type":"see-also","item":"82607"}
Szanowna Redakcjo,
nie mogę zrozumieć, dlaczego po raz kolejny karze się wszystkich mieszkańców za problemy powodowane przez niewielką grupę osób. Od 1 lipca w Toruniu nie będzie można kupić alkoholu po godzinie 22. To kolejny przykład myślenia w stylu: jeśli ktoś robi problem, zabrońmy czegoś wszystkim.
Mam ponad 40 lat, pracuję, płacę podatki i nigdy nie miałem żadnych problemów z policją. Dlaczego urzędnicy mają decydować, o której mogę kupić butelkę wina do kolacji albo piwo dla znajomych, którzy niespodziewanie wpadli z wizytą? To nie jest poprawa bezpieczeństwa. To zwykłe ograniczanie wolności dorosłych ludzi.
Nie wierzę też, że osoby nadużywające alkoholu nagle przestaną pić dlatego, że sklep będzie zamknięty. Po prostu zrobią zapasy wcześniej albo znajdą inny sposób. Ucierpią za to uczciwi klienci i właściciele sklepów, którzy stracą część dochodów.
Najbardziej irytuje mnie jednak przekonanie władz, że mieszkańców trzeba wychowywać zakazami. Dziś alkohol po 22, jutro może coś innego. Zamiast walczyć z chuliganami, hałasem i łamaniem prawa, łatwiej jest przyjąć uchwałę i ogłosić sukces.
Dla mnie to nie jest żadne rozwiązanie problemu. To tylko wygodny gest polityczny, za który zapłacą zwykli mieszkańcy.
Czytelnik z Torunia
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
zbrodnia i kara17:32, 18.06.2026
na razie to uśmiechajcie się, skoro wybraliście sołtysa Gula.
A przy następnych wyborach pamiętajcie o tym!
sdftgsdfgds18:07, 18.06.2026
Najlepsze ,że ci co mają z tym problem i tak mają meliny otwarte po 22 i szara strefa zarobi z podatków 0 a miasto jest zadłużone po szyje , gdzie tu sens z drugiej strony po co jest wydawane na trzeźwe poranki skoro i tak w nocy alkoholu nie kupisz to nie ma sensu wtedy...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz