Zamknij
REKLAMA

Zamarznięta Wisła i Toruń w śnieżnych zaspach. Pamiętacie zimę stulecia?

12:03, 10.12.2019 | ddtorun.pl
Skomentuj
Fot. Z albumu Kurta Grimma
REKLAMA

Zamarznięta Wisła i Toruń w śnieżnych zaspach. Pamiętacie zimę stulecia?

Jak jest zima, to musi być zimo, chociaż niektórym to nie na rękę. Opady śniegu nie cieszą ani drogowców, ani kierowców, ani tych, którzy marzną na przystankach autobusowych, czy tramwajowych. Mamy grudzień, za chwilę będą święta, jednak ze względu na znaczne zmiany klimatu – białej, puchowej pierzynce możemy zapomnieć.

W pamięci niektórych starszych mieszkańców Torunia, jako „zima stulecia” zapisała się ta z przełomu 1978 i 1979 roku. Było mroźnie, było strasznie, a opady śniegu były tak duże, że stanęła cała komunikacja. Prawdziwą wyprawą było wtedy zwykłe wyjście po chleb.

W noc sylwestrową 1978 rozpoczęły się tak intensywne opady śniegu, że wkrótce potem sparaliżowany został cały kraj. Autobusy, w niektórych okolicach jeździły w specjalnie wykopanych w śniegu tunelach. Zamarznięte zwrotnice kolejowe i popękane w wyniku mrozów szyny, spowodowały, że transport węgla do elektrociepłowni docierał wyjątkowo rzadko, a i rozmrażanie tego, który udało się dowieźć, było bardzo utrudnione. 

Jednak prawdziwa zima stulecia miała miejsce pół wieku wcześniej. W lutym 1929 roku w naszym regionie temperatura spadła do minus 32 stopni, tworzyły się trzymetrowe zaspy. Dziś już nie ma takich mroźnych i srogich zim, jakie bywały przed laty.

Kiedyś możliwe było przeprawianie się po zamarzniętej Wiśle na drugi brzeg. Droga prowadziła w osi trasy parostatków kursujących przez rzekę. O bezpieczeństwo publiczne dbały wówczas władze naszego miasta oraz policja. Przejście przez rzekę było dozwolone po sprawdzeniu stanu lodu i urzędowym zatwierdzeniu trasy. W latach 20-lecia międzywojennego, na obu brzegach Wisły ustawiono tablice informacyjne, a niestosującym się do zakazów policja wlepiała surowe mandaty. W czasie II wojny światowej, trasy lodowe przez Wisłę również były wykorzystywane, ale już bez specjalnej troski o przekraczających.

W zbiorach Muzeum Okręgowego w Toruniu przechowywana jest unikatowa kolekcja fotografii z lat 1940–1944, autorstwa niemieckiego fotografa Kurta Grimma. Jego prace tworzą jedyną w swoim rodzaju fotograficzną kronikę okresu okupacji w Toruniu. Oprócz niewątpliwych walorów artystycznych, mają także nieocenioną wartość dokumentalną. Niniejsza pozycja zawiera katalog prac Grimma związanych z funkcjonowaniem miasta w okresie okupacji niemieckiej.

(ddtorun.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

JJJJ

6 3

"Pamiętacie zimę stulecia?"
Niestety nie pamiętamy. Nie mamy 90 lat. 15:57, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz