Niedzielne popołudnie, opóźnione pociągi i tłum w holu dworca. Nagle krzyki, upadek na torowisko i zachowanie, które wprawiło pasażerów w osłupienie. Według relacji świadków trzy młode kobiety - obywatelki Ukrainy - miały zachowywać się w sposób skrajnie nieodpowiedni, a interwencja policji budzi dziś poważne pytania.