W poniedziałek, 20 kwietnia, doszło do wypadku, w którym ciężko ranne zostało kilkuletnie dziecko. Mimo natychmiastowej pomocy, życia chłopca nie udało się uratować.
::addons{"type":"alert"}
Do zdarzenia doszło po godzinie 17:30 w jednym z bloków w Bydgoszczy, przy ul. Chołoniewskiego. Jak przekazują służby, 4-letni chłopiec wypadł z balkonu mieszkania znajdującego się na piątym piętrze. Spadł na balkon położony kilka kondygnacji niżej, na pierwszym piętrze.
Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych, straż pożarną i policję. Jako pierwsi dotarli ratownicy, którzy rozpoczęli reanimację dziecka.
Po godzinie 18:00 dziecko zostało przetransportowane do szpitala. Jego stan był bardzo ciężki. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, chłopiec zmarł.
Nieoficjalnie wiadomo, że do tragedii mogło dojść w momencie, gdy dziecko na kilka minut zostało samo w mieszkaniu. Ojciec miał w tym czasie zejść na dół, by pomóc żonie wnieść zakupy.
Jak relacjonuje TVP3 Bydgoszcz, matka chłopca, będąca w ciąży, trafiła do szpitala w stanie silnego szoku.
Oboje rodzice byli trzeźwi.
Okoliczności tragedii wyjaśnia obecnie prokuratura Bydgoszcz-Południe. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia i to, jak doszło do upadku dziecka.
0 0
Dlatego mam przy dwójce dzieci zamki na kluczyk w klamkach okiennych...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz