Lekarze walczą o jej życie, a skala obrażeń pokazuje, jak dramatyczne były wydarzenia z 15 kwietnia. Po brutalnym ataku na Rubinkowie kobieta doznała poważnych uszkodzeń narządów i przed nią długa, trudna droga do zdrowia.
::addons{"type":"alert"}
Wracamy do sprawy ataku, do którego doszło 15 kwietnia w jednym z zakładów usługowych przy ul. Łyskowskiego. Agnieszka została wielokrotnie ugodzona nożem przez swojego męża.
Dziś wiadomo, że obrażenia są rozległe i bardzo poważne.
– Ma 6 głębokich ran kłutych, przecięte ścięgna w lewej ręce, straciła jedną nerkę, cierpi na odmę płucną po obu stronach, a jej śledziona i jelita zostały poważnie uszkodzone. To walka o każdy dzień i każdy oddech
– przekazuje rodzina kobiety.
Choć kobieta przeżyła atak, jej powrót do zdrowia będzie długotrwały i wymagający. Konieczna będzie intensywna rehabilitacja, leczenie specjalistyczne oraz wsparcie psychologiczne.
Rodzina podkreśla, że przed nią miesiące walki o sprawność i normalne funkcjonowanie.
W związku z dramatyczną sytuacją rodzina uruchomiła zbiórkę. Środki mają pomóc w pokryciu kosztów leczenia, rehabilitacji oraz bieżących wydatków związanych z życiem i działalnością kobiety. Link do zbiórki zostawiamy poniżej.
Przypomnijmy, że w sprawie prowadzone jest śledztwo dotyczące usiłowania zabójstwa.
::news{"type":"see-also","item":"80010"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz