Polityka

Zamknij
Ważne

"Toruński" poseł PiS w poważnych tarapatach. Chodzi o 900 tys. zł!

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 13:45, 08.04.2026 Aktualizacja: 13:18, 08.04.2026
1 "Toruński" poseł PiS w poważnych tarapatach. Chodzi o 900 tys. zł! Fot. Weronika Polichnowska/Chat GPT

Prokuratura kieruje akt oskarżenia wobec posła PiS. W tle zatrudnienia bez konkursów i kampania wyborcza finansowana z publicznych środków.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Sprawa, o której mówiło się od miesięcy, wchodzi w kolejny etap. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko posłowi PiS Krzysztofowi Szczuckiemu. To polityk, który w ostatnich wyborach parlamentarnych był „jedynką” listy PiS w okręgu toruńskim.

Zarzuty dotyczą okresu od listopada 2022 roku do października 2023 roku, kiedy Szczucki kierował Rządowym Centrum Legislacji.

Zatrudnienia i kampania wyborcza

Według śledczych poseł miał przekroczyć uprawnienia, tworząc w RCL specjalny wydział i zatrudniając sześć osób z pominięciem procedur konkursowych.

Jak wskazuje PAP, osoby te zamiast wykonywać zadania urzędnicze, miały angażować się w kampanię wyborczą Szczuckiego przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku.

– Zamiast wykonywać zadania na rzecz wydziału, wykonywały czynności związane z promowaniem i kampanią wyborczą Krzysztofa Szczuckiego

– przekazał prok. Piotr Antoni Skiba.

Według ustaleń śledczych pracownicy mieli organizować wydarzenia wyborcze, prowadzić działania w mediach społecznościowych, a także brać udział w spotkaniach i akcjach promocyjnych.

Nawet 900 tysięcy złotych strat

Prokuratura wskazuje, że działania te mogły wyrządzić Skarbowi Państwa szkodę w wysokości co najmniej 900 tys. złotych. Same wynagrodzenia dla zatrudnionych osób – jak informuje PAP – oszacowano na około 744 tys. zł.

– Nowy Wydział Edukacji i Komunikacji powstał wyłącznie na potrzeby kampanii wyborczej Krzysztofa Szczuckiego – podkreśla rzecznik prokuratury.

Dodatkowo zwrócono uwagę, że osoby zatrudnione nie posiadały odpowiednich kwalifikacji, a część z nich była bezpośrednio związana ze sztabem wyborczym posła.

Poseł nie przyznaje się do winy

Krzysztof Szczucki nie zgadza się z zarzutami.

– Rządowe Centrum Legislacji funkcjonowało pod moim kierownictwem w sposób prawidłowy, rzetelny i było wzorem dla innych instytucji

– mówił po przedstawieniu zarzutów.

Polityk twierdzi, że miał prawo zatrudniać pracowników poza konkursem i że zarzuty są bezpodstawne.

Sprawa ma szerszy kontekst

Jak przypomina PAP, zawiadomienie do prokuratury złożyło samo Rządowe Centrum Legislacji po przeprowadzonym audycie. Wcześniej sprawę komentował również premier Donald Tusk, wskazując na możliwe nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych. Teraz sprawa trafi do sądu, który rozstrzygnie, czy doszło do naruszenia prawa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

aaaaaaaaaaaaasssssaaaaaaaaaaaaasssss

1 0

nie jest ważne z jakiej partyjki pochodzą pis ,po, konfederacja to są prawie sami kłamcy, oszuści i złodzieje z BOGIEM na zdradzieckich mordach ***** was kanalie nie POLACY

14:59, 08.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%