Sprawa, która w weekend błyskawicznie obiegła internet i wywołała lawinę spekulacji, ma swój ciąg dalszy. Pojawiły się nowe, oficjalne ustalenia, które rzucają inne światło na całe zdarzenie.
::addons{"type":"alert"}
Przypomnijmy – w sobotę tuż przed północą toruńska policja otrzymała zgłoszenie o nagim mężczyźnie poruszającym się w rejonie mostu im. Piłsudskiego w Toruń.
Interwencja była szybka. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę na miejscu, a jego zachowanie od początku wzbudzało poważne wątpliwości co do stanu zdrowia. Na miejsce wezwano karetkę, a następnie przewieziono go do specjalistycznej placówki.
W sieci natychmiast pojawiły się różne wersje wydarzeń – często dalekie od faktów.
::news{"type":"see-also","item":"79515"}
Dopiero po interwencji ustalono, że zatrzymany to 25-letni student z Zimbabwe, przebywający w Polsce. Policja zapowiedziała, że sprawa trafi do Straży Granicznej, a mężczyzna zostanie doprowadzony do odpowiedniej placówki.
Teraz pojawił się szczegółowy komunikat, który przekazała podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
– Policjanci zatrzymali wskazaną osobę, a następnie przewieźli do jednostki Policji. Ze względu na jego nietypowe zachowanie na miejsce wezwano karetkę, której załoga zdecydowała, aby przewieźć go do specjalistycznej placówki zdrowia
– przekazała.
Co istotne, policja jednoznacznie odnosi się do krążących w sieci informacji.
– Do policjantów nie dotarły żadne zgłoszenia świadczące o tym, że mężczyzna kogokolwiek zaczepiał, czy był agresywny – podkreśliła Bocian.
To ważny wątek, bo w internecie pojawiały się sugestie o niebezpiecznym zachowaniu wobec jednej z kobiet, która miała być zmuszona do ucieczki.
Najbardziej konkretne są jednak dalsze ustalenia dotyczące statusu mężczyzny.
– Zatrzymanym okazał się 25-letni student z Zimbabwe, który według ustaleń miał wydaną decyzję nakazującą powrót do swojego kraju – poinformowała rzeczniczka.
Policja nie ma wątpliwości co do dalszych kroków.
– Dzisiaj 25-latek zostanie doprowadzony do placówki Straży Granicznej z wnioskiem Policji o deportację – dodała.
Po przesłuchaniu przez Straż Graniczną mężczyzna najprawdopodobniej zostanie deportowany. To jednak nie zamyka całej historii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz