Zamknij

Ekipa programu Discovery w Toruniu. Będzie odcinek o katastrofie w Otłoczynie

19:37, 10.12.2020 | ddtorun.pl
Skomentuj Na zdjęciu od lewej: Grzegorz Barczak, Mirosław Firdziuszko i Wiktor Dąbrowski Fot. Urbitor/Facebook
REKLAMA

Ekipa programu Discovery w Toruniu. Będzie odcinek o katastrofie w Otłoczynie

W miniony poniedziałek, w Toruniu, gościła ekipa programu "Największe polskie katastrofy", który jest emitowany w Discovery Channel. Powodem było nakręcenie scen ze świadkami katastrofy kolejowej w Otłoczynie. 

"Największe polskie katastrofy" to program emitowany od kilku miesięcy w Discovery Channel. Jak sama nazwa wskazuje, że prezentowane są w nim największe polskie katastrofy minionych lat. 

Jedna z nich rozegrała się 19 sierpnia 1980 r. w Otłoczynie pod Toruniem. Zderzyły się tam wówczas dwa pociągi. Śmierć poniosło 67 osób, a 64 zostały ranne.

Ekipa programu Discovery Channel gościła w poniedziałek w Toruniu, by nagrać materiał ze świadkami tamtych wydarzeń - ratownikami, który brali udział w akcji ratunkowej. 

Premierę odcinku zaplanowano na wiosnę przyszłego roku. 

[ALERT]1607625786079[/ALERT]

(ddtorun.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (5)

XyZXyZ

2 0

Moja mama wtedy pracowała na pkp do dziś wspomina ten makabryczny dzień. 20:03, 10.12.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

fiediasfiedias

5 0

ten mężczyzna w środku nazywa się Fiedziuszko nie Firdziuszko :-) 06:33, 11.12.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zjuchzjuch

2 0

poza tym katastrofa wydarzyła się 19 sierpnia, a nie 18 sierpnia... . 11:18, 11.12.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

To był zamachTo był zamach

1 1

Pociąg towarowy miał uderzyć w wojskowy z toruńskiego poligonu który z wojskowej bocznicy w Brzozie miał ruszyć w stronę Otłoczyna jedyną możliwą drogą czyli zwrotnicą do toru zachodniego ale przepuścili osobowy po tym samym torze. Agenci uśpili załogę towarowego ułożyli ciało maszynisty tak jakby prowadził skład i wyskoczyli zaraz za Otłoczynem gdzie ulotnili się samochodem czekającym w lesie przy równoległej do torów drodze krajowej. Po katastrofie skład wojskowy wycofano na poligon a sprawę utajniono. 12:29, 11.12.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AnonimAnonim

1 0

Hej, Skąd Wiesz? 21:58, 16.12.2020


REKLAMA
0%