W piątek, 29 sierpnia, na ul. Lubickiej w Toruniu doszło do wykolejenia tramwaju. Jak informowaliśmy wcześniej, pojazd wypadł z szyn na wysokości Targowej, co spowodowało całkowite wstrzymanie ruchu tramwajowego na odcinku al. Solidarności – Olimpijska.
[FOTORELACJANOWA]13730[/FOTORELACJANOWA]
Nasza redakcja udała się na miejsce. Na czas działań technicznych zamknięty został jeden pas ruchu prowadzący z centrum w stronę Rubinkowa. Ruch samochodów był jednak możliwy i odbywał się bez większych zakłóceń.
Jeszcze zanim dotarliśmy na miejsce, jeden z naszych czytelników zauważył nietypową sytuację. Jadąc w pobliżu miejsca zdarzenia, zauważył dwa rozdzielone wagony tramwaju w odległości około 50 metrów od siebie. Jego zdaniem pojazd mógł rozłączyć się w trakcie jazdy.
Na miejscu faktycznie zastaliśmy dwie rozłączone części tramwaju. Jednak, jak poinformował nas inna osoba, do rozdzielenia wagonów miało dojść już po zdarzeniu. Rozłączono je, by umożliwić sprawniejsze działania techników i szybciej usunąć tramwaj z torów.
Trzeba przyznać, że działania techniczne przebiegły wyjątkowo sprawnie. Około 12:40, czyli mniej więcej w godzinę po zgłoszeniu, tramwaj został usunięty z torowiska.