Jedna nieodpowiedzialna decyzja za drugą, każda gorsza. Policjanci nie kryją, że to przykład skrajnej nieodpowiedzialności, która mogła mieć dramatyczne skutki.
::addons{"type":"alert"}
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 6 kwietnia, po godzinie 15:00 w miejscowości Cegielnik w powiecie toruńskim. Interweniowali funkcjonariusze Komenda Miejska Policji w Toruniu, którzy szybko ustalili przebieg całej sytuacji.
Z ustaleń policjantów wynika, że 31-letni mieszkaniec gminy Zławieś Wielka, jadąc motocyklem, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wyjechał wprost przed nadjeżdżającego volkswagena.
To jednak był dopiero początek problemów.
Kontrola wykazała, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania motocyklem. Dodatkowo badanie alkomatem wykazało, że 31-latek był nietrzeźwy, miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Na tym nie koniec. Motocykl, którym się poruszał, nie był zarejestrowany ani ubezpieczony, a więc nie był dopuszczony do ruchu drogowego.
Jakby tego było mało, próbował jeszcze wprowadzić policjantów w błąd. Początkowo twierdził, że przewrócił się sam i nie brał udziału w żadnym zdarzeniu z innym pojazdem. Zebrany materiał dowodowy szybko podważył tę wersję.
Policjanci nałożyli na mężczyznę mandaty na łączną kwotę 8 tysięcy złotych. To jednak tylko część konsekwencji, wobec 31-latka prowadzone jest postępowanie karne.
Dodatkowo sprawa została zgłoszona do Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, co oznacza kolejne, wysokie kary finansowe za brak obowiązkowego OC.
Motocyklista z urazem stopy trafił do szpitala. Pobrano mu także krew do dalszych badań.
- To zdarzenie jest kolejnym przykładem skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze, które mogło zakończyć się tragicznie nie tylko dla sprawcy, ale również dla innych uczestników ruchu. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, bez uprawnień oraz niesprawnym lub niedopuszczonym do ruchu pojazdem to poważne naruszenia prawa, które niosą za sobą realne zagrożenie dla życia i zdrowia.
- przekazuje podkom. Dominika Bocian z KMP w Toruniu.
Służby zapowiadają zero tolerancji dla kierowców łamiących przepisy w tak rażący sposób i przypominają, że jazda po alkoholu, bez uprawnień i niesprawnym pojazdem to prosta droga do tragedii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz