Polecamy

Zamknij
Ważne

Paulina Gałązka o życiu w spektrum autyzmu: „Całe życie uczysz się maskować"

. 13:56, 22.06.2026 Aktualizacja: 14:01, 22.06.2026
Skomentuj Paulina Gałązka o życiu w spektrum autyzmu: „Całe życie uczysz się maskować" Obraz autorstwa pvproductions na Magnific

Gdy podczas półfinału „Tańca z Gwiazdami" Paulina Gałązka powiedziała publicznie, że jest osobą w spektrum autyzmu, wywołała falę zainteresowania i identyfikacji wśród widzów. W rozmowie z WP abcZdrowie aktorka opowiedziała o swojej diagnozie, codziennym życiu i tym, co chciałaby przekazać innym kobietom w spektrum, które jeszcze nie wiedzą, że nimi są. 

Diagnoza w dorosłości

Gałązka przyznała, że przez wiele lat czuła się „dziwna" i „inna", ale nie potrafiła tego nazwać. Diagnoza przyniosła ulgę – choć samo pierwsze spotkanie z diagnostką było szokiem. Usłyszała wtedy, że jest „typowym przypadkiem" kobiety w spektrum: sprawnej intelektualnie, dobrze funkcjonującej, ale świetnie maskującej swoje autystyczne cechy. 

Maskowanie to klucz do zrozumienia jej doświadczenia. Jak wyjaśniła w rozmowie z WP abcZdrowie, bycie osobą autystyczną oznacza całożyciową naukę ukrywania cech, które są społecznie niepożądane – wyraźnej emocjonalności, potrzeby stimmingu, odmiennego sposobu postrzegania sytuacji. To właśnie dlatego – jak mówi – autyzm jest najbardziej „hollywoodzką" formą neuroróżnorodności: aktorzy w spektrum przygotowują się do roli przez całe życie, zanim w ogóle wejdą na plan. 

Obserwator, nie uczestnik

Autyzm dał jej też coś rzadkiego: wyjątkowy zmysł obserwacji. Gałązka przyznaje, że mogłaby napisać książkę o tym, jak funkcjonują ludzie. To doskonałe podłoże do zawodu aktorki. Cena jest jednak wysoka – zamiast po prostu żyć i czerpać radość, trzeba bez przerwy pilnować, żeby nie wypaść z roli. 

W życiu prywatnym porusza się w małym, sprawdzonym kręgu – otacza się tylko osobami, które zna od kilkunastu lat. Struktury i rytuały, które dla wielu ludzi są ograniczeniem, dla niej są bezpieczną ramą. Na planie filmowym, gdzie każdy ma określoną funkcję i jasne zasady, czuje się znacznie lepiej niż w wielu codziennych sytuacjach. 

Do dziewczyn, które jeszcze nie wiedzą

Gałązka ma wyraźny przekaz do kobiet, które czują się „niedopasowane", ale nie mają jeszcze diagnozy. Mówi wprost: słusznie czują się źle, bo tak właśnie są postrzegane przez otoczenie – szczególnie w Polsce, gdzie istnieje wyraźny i trudny do spełnienia dla kobiet w spektrum wzorzec kobiecości. Jej rada: szukać ludzi podobnych do siebie i iść tam, gdzie można być w pełni akceptowaną. 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%