Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Depositphotos.com
Proboszcz dużej parafii w regionie został nagle odwołany ze stanowiska. Wstępnie podano już nazwisko jego zastępcy. Skąd powód takiej decyzji? Mieszkańcy mówią coraz głośniej, że może chodzić nawet o... romans z jedną z wiernych.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
O zamieszaniu, do którego doszło w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Aleksandrowie Kujawskim mówi się od wtorku (14 lutego). Dotyczy ono proboszcza tamtejszego kościoła, salezjanina księdza Łukasza Piskuły.
Okazuje się, że z dniem 10 lutego ks. Piskuła został odwołany z pełnienia funkcji proboszcza i dyrektora domu zakonnego. Takie informacje potwierdza Rzecznik PLN
- Podczas posiedzenia Rady Inspektorialnej w dniu 13 lutego 2023r. został zaproponowany nowy kandydat do pełnienia funkcji proboszcza parafii i dyrektora domu zakonnego. Po zatwierdzeniu owej kandydatury przez kompetentne władze, obejmie on urząd w wyznaczonym czasie. [...] Jednocześnie pragniemy poinformować, iż podjęliśmy wszelkie starania by funkcjonowanie wyżej wymienionej placówki nie zostało zakłócone
- mówi ks. Krzysztof Rudziński, rzecznik Towarzystwa Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej.
Mieszkańcy nie gryzą się w język i sugerują, że odwołany duchowny może być zamieszany nawet w skandal obyczajowy. Tych informacji nie potwierdzają jednak salezjanie.
- Z racji na dobro trwającego procesu wyjaśniającego na tę chwilę nie możemy podawać więcej szczegółów - dodaje ks. Rudziński.
Czy o odwołaniu księdza wie już Diecezja Włocławka, pod którą przynależy kościół w Aleksandrowie? Okazuje się, że jeszcze nie, bo proboszcz wspomnianej parafii jest księdzem zakonnym należącym do Towarzystwa Salezjańskiego i jego przełożonym nie jest biskup a Inspektor rezydujący w Pile. Biskup ma jednak sporo do powiedzenia.
- Biskup Diecezjalny powołuje i odwołuje proboszcza parafii zakonnej leżącej na terenie jego diecezji na wniosek przełożonego zakonnego. Na chwilę obecną taki wniosek nie wpłynął
- powiedział w rozmowie z portalem Dzień Dobry Toruń ks. Artur Niemira, kanclerz Kurii Diecezji Włocławskiej.
Jak ustaliliśmy, w parafii od kilku dni prowadzona jest kontrola. Wierni nie zostali jednak jeszcze poinformowani o odwołaniu proboszcza. Taka informacja być może pojawi się po niedzielnej mszy świętej podczas ogłoszeń duszpasterskich.