Zamknij
REKLAMA

Nie żyje 32-letnia Marika. Mąż chciał ją zabić i podciął jej gardło

10.36, 22.09.2022 .
Skomentuj Fot. Screen z Youtube
REKLAMA

W toruńskim szpitalu zmarła Marika Dzioba, mieszkanka powiatu aleksandrowskiego. Kilka lat temu próbował ją zabić mąż, podcinając jej gardło.

Marika ta 32-letnia matka dwójki dzieci ze Służewa pod Aleksandrowem Kujawskim. W 2021 roku przeżyła atak nożem. Kobieta trafiła do szpitala z podciętym gardłem i niedotlenieniem mózgu. Miała przecięte struny głosowe. Gardło próbował podciąć jej mąż, który zaraz po ataku zabił się, skacząc pod pędzący pociąg. 

- Wyglądało jakby chciał jej odciąć głowę, szwy ma od ucha do ucha, do tego rany na rękach, bo się broniła. Zadzwonił jeszcze żeby dzieci zabrać do brata. Przyznał, że zabił Marikę. Tam była rzeź. Jak syn samochód przyprowadził, to był cały we krwi, ociekał nią. Policja powiedziała, że to nie było w afekcie, że to było wszystko zaplanowane 

- mówiła "Interwencji" Marzena Suska, matka Mariki

Kobietę cudem udało się uratować, ale od tego czasu walczyła o życie. Niestety stan Marik z dnia na dzień pogarszał się i rodzina liczyła się z najgorszym. 32-latka dusiła się, tchawica i krtań dosłownie się zapadały.

Marika zmarła

32-latka zmarła w środę (21 września) w toruńskim szpitalu. Marika Dzioba osierociła dwójkę dzieci - córkę i syna. Teraz opiekować się będzie nimi babcia.

Data pogrzebu kobiety nie jest jeszcze znana.

 

Zobacz także:

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%