Rodzice, mieszkańcy i osoby zainteresowane tematem przeszli w niedzielę ulicami Torunia, protestując przeciwko zmianom w miejskiej oświacie. Padały mocne słowa o likwidacji oddziałów, chaosie i braku dialogu. Urząd Miasta odpowiada, że to efekt niżu demograficznego i zapewnia, że żadne przedszkole nie zostanie zamknięte.