Toruń zbiera pieniądze i konkretne dary dla Ukrainy. Pomoc trafi m.in. do medyków, rannych i zespołów ewakuacyjnych.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Toruń włącza się w przygotowania do 40. konwoju humanitarnego dla Ukrainy. Zbiórka pieniędzy i darów rzeczowych trwa do piątku, 19 czerwca. Lokalną część akcji koordynuje Fundacja Stabilo.
Transport organizowany przez Fundację Zupa na Monciaku ma trafić m.in. do medyków, zespołów ewakuacji rannych, punktów stabilizacji medycznej, żołnierzy oraz osób cywilnych przebywających na terenach objętych wojną. Pomoc ma objąć także seniorów, dzieci i zwierzęta pozostające w strefie działań wojennych.
Fundacja Zupa na Monciaku od początku pełnoskalowej wojny prowadzi regularne transporty humanitarne. Czerwcowy wyjazd będzie już 40. konwojem przygotowanym przez organizację.
Za toruńską część zbiórki odpowiada Fundacja Stabilo. Jej zadaniem jest nagłośnienie akcji, kontakt z mieszkańcami, odbiór darów z Torunia i okolic oraz przekazanie ich organizatorom transportu. Prezes fundacji Łukasz Broniszewski pojedzie do Ukrainy jako jeden z kierowców konwoju.
– Za każdą rzeczą z listy potrzeb stoi konkretny człowiek. Ranny, który potrzebuje czystej koszulki, medyk, któremu nie może zabraknąć opatrunków, albo kierowca ambulansu, który musi wrócić po kolejną osobę. Dlatego prosimy nie o przypadkowe dary, ale o dokładnie to, czego potrzebują ludzie na miejscu
– mówi Broniszewski.
Organizatorzy podkreślają, że najskuteczniejszą formą pomocy są wpłaty finansowe. Dzięki nim można kupić dokładnie taki sprzęt i wyposażenie, o jakie proszą osoby pracujące na miejscu.
Środki mają zostać przeznaczone m.in. na wyposażenie medyczne, opatrunki, generatory, akumulatorowe stacje zasilania, akumulatory, opony do samochodów ewakuacji medycznej, nosze polowe, powerbanki, latarki, baterie do radiostacji, leki, środki higieniczne oraz odzież dla rannych.
– Wojna trwa już kolejny rok, ale potrzeby nie maleją. Chcemy pokazać, że Toruń nadal potrafi pomagać odpowiedzialnie, ponad podziałami i bardzo konkretnie. Czasami o czyimś bezpieczeństwie decydują opatrunki, sprawny akumulator, komplet opon do samochodu ewakuacyjnego albo zwykły powerbank – podkreśla Łukasz Broniszewski.
Wpłaty należy kierować bezpośrednio do Fundacji Zupa na Monciaku. Numer rachunku to: 70 1140 2004 0000 3102 8286 2597. W tytule przelewu należy wpisać: Pomoc Ukrainie – Toruń. Fundacja Stabilo nie prowadzi osobnej zbiórki pieniędzy.
Organizatorzy proszą, by przekazywać wyłącznie rzeczy znajdujące się na liście potrzeb. Zbierane są m.in. paracetamol, ibuprofen, opatrunki, bandaże, elektrolity, leki przeciwalergiczne, jednorazowe podkłady chłonne, pieluchomajtki dla dorosłych, kule ortopedyczne, balkoniki rehabilitacyjne i wózki inwalidzkie.
Potrzebne są także nowe męskie majtki i skarpety, męskie koszulki, dresy i sportowe szorty, nowe lub w bardzo dobrym stanie, żele pod prysznic, antyperspiranty, maszynki do golenia, pasty i szczoteczki do zębów, mokre chusteczki, ręczniki papierowe, środki czystości, czysta pościel i ręczniki.
Na liście są również powerbanki, baterie, latarki, czołówki, kanistry, liny holownicze, pasy transportowe, oleje i płyny eksploatacyjne do samochodów oraz agregatów, narzędzia do naprawy pojazdów, koce, śpiwory, karimaty, łóżka polowe i środki przeciw komarom, szczególnie preparaty zawierające 30–50 proc. DEET.
Przyjmowana jest też żywność długoterminowa, konserwy, dania instant, gotowe dania w słoikach, kabanosy, orzechy, batony energetyczne, kawa, herbata, czekolada, przekąski, termosy i kubki termiczne.
Organizatorzy nie przyjmują odzieży damskiej i dziecięcej, męskiej odzieży wizytowej, zabawek ani przypadkowych przedmiotów spoza listy.
Toruńska zbiórka potrwa do piątku, 19 czerwca 2026. Fundacja Stabilo może odebrać przygotowane dary od mieszkańców Torunia i najbliższej okolicy po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym.
Kontakt w sprawie przekazania darów: Łukasz Broniszewski, tel. 501 241 442.
Dary można również wysłać bezpośrednio do Gdańska, do Fundacji Zupa na Monciaku przy ul. Wita Stwosza 23, 80-312 Gdańsk-Oliwa, budynek Fundacji RC. Możliwa jest także wysyłka do paczkomatu InPost GDA89M przy ul. Wita Stwosza 48c w Gdańsku. Odbiorca: Zupa na Monciaku, e-mail: [email protected], telefon do przesyłki: 731 445 537.
– Każda wpłata i każda potrzebna rzecz zwiększają zakres pomocy, którą będziemy mogli dostarczyć. Nie chodzi o wielkie gesty. Paczka leków, kawa dla medyka czy czysta odzież dla rannego naprawdę mają znaczenie – mówi Łukasz Broniszewski.
Alejandro18:05, 16.06.2026
Zdrowe byki na front, a nie żebrać nie swoją kasę!!! Won!!! Już dosyć tej pomocy dostali i Zalenski rozkradł z Upowcami!!! Dosyć pomocy. Niech ruda wrona Thusk daje, ale ze swoich!!! RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA. NIE BAĆ TUSKA!!! NIE DLA UKRAINY W UE!!!
Johhny 11 palców18:11, 16.06.2026
Śmiech na sali ta ich wojna. Tu w Polse, Ukrainki dają swoje pośladki, a Ukraińcy bawią się do nieprzytomności! Do tego na zachodzie Ukrainy i północy i południa nie ma żadnej wojny. Ona jest EWENTUALNIE na wschodzie gdzie mieszkają ruskie ukry. Służba zdrowia zdycha, a oni na Ukraine chcą dawać! Wszystkich WON jak mówił Wojtuś Cejrowski!!!
Wojas18:21, 16.06.2026
A czy będą dary dla jednostki ukraińskiej im
bohaterów upa????? Ludzie, walnijcie się w te swoje doorne lbby!!!? Ukraińcy plują nam w twarz, niemiecka policja bije w berlinie Polaków, a wy chcecie tym mordercom i zbrodniarzom pomagać!!??? Niech ukraincy walczą i giną w wojnie z rosją, im więcej ich zginie, ruskich i ukraińców, tym lepiej dla nas. Czas się obudzic!!!! Dosyć już było Lachiw risaty!!! Dosyć!!!! (małe litery zamierzone).
Toruniak 19:48, 16.06.2026
Im to moge podarować jedynie ...strumień moczu
Desperado19:49, 16.06.2026
A mie kto da??? A musze przyznać ze pukać mi sie chce...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz