Katarzyna Żak otrzymała Flisaka, na gali wystapili także m.in. Tomasz Organek i Natalia Nykiel, fot. Tomasz Berent
Plejada gwiazd i setki filmów z całego świata – niepokorne kino opanuje Toruń przez cały następny tydzień. Wystartowała 14. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest, na gali otwarcia wręczono pierwszego z Flisaków oraz Złotego Anioła Za Niepokorność Twórczą.
Do soboty (22 października) trwać będzie Tofifest – święto niepokornego i ambitnego kina. Festiwal, który zapoczątkowany został jako niszowy przegląd kina offowego od kilku już lat urósł do miana jednej z największych imprez filmowych w północnej Polsce. To, co wyróżnia tę imprezę, to promowanie filmowców z województwa kujawsko-pomoskiego. W ramach pasma Lokalizacje nie tylko rywalizują oni o nagrody, ale także pokazują filmowy potencjał naszego regionu.
- Twórcy festiwalu otwierają nasz region na cały świat! Mam nadzieję, że ten festiwal zachowa swój niepowtarzalny charakter – mówił do zgromadzonych na gali otwarcia festiwalu Piotr Całbecki, który patronuje MFF Tofifest.
Toruński festiwal nie tylko promuje filmy rodzimych twórców, ale także nagradza osobowości świata kina i filmu, które wywodzą się z województwa – od 2003 roku na festiwalu przyznawane są Flisaki. W tym roku nagroda ta trafiła do Katarzyny Żak. Aktorka znana m.in. z serialu „Ranczo”, czy „Miodowe lata” nie kryła wzruszenia odbierając najbardziej toruńską nagrodę filmową.
- Zawsze z dumą podkreślam, że jestem torunianką! To wyróżnienie to dla mnie wielki zaszczyt – przyznała aktorka odbierają statuetkę z rąk Michała Zaleskiego.
Flisaki to jednak niejedyne nagrody przyznawane na Tofifeście. Co roku organizatorzy festiwalu honorują wybitnych twórców filmowych. W tym roku Złotego Anioła za Niepokorność Twórczą otrzymał Wojciech Smarzowski. Doceniono jego odwagę i konsekwencję.
- Podziwiam ludzi odważnych, twórców, którzy nie boją się podejmować kontrowersyjnych tematów. Taki właśnie jest Wojciech Smarzowski – podkreślała dyrektor festiwalu Kafka Jaworska, wręczając nagrodę reżyserowi takich filmów jak „Róża”, czy „Wołyń”.
Kiedy świeżo pieczony laureat Anioła wchodził na scenę cała publiczność zgromadzona w sali na Jordankach wstała i zaczęła bić mu brawo. To bardzo wzruszyło reżysera.
- Tę nagrodę przyjmuję z radością! W moim zawodzie najważniejsza jest pokora! Talent i szczęście są już mniej istotne – zapewniał dziękując za wyróżnienie.
Po części oficjalnej rozpoczął się długo oczekiwany koncert. Na scenie wystąpił zespół pod kierownictwem Steve’a Nasha. Najsłynniejszy toruński dj zaaranżował klasyki muzyki filmowej. Utwory m.in. z filmów: „Nóż w wodzie”, „Skyfall”, czy „Kill Bill” zachwyciły toruńską publiczność. Na scenie gościnnie wystąpili także Tomasz Organek i Natalia Nykiel.
Wokalistka zachwyciła nie tylko perfekcyjnym wykonaniem, ale również przepiękną suknią!

fot. Tomasz Berent
Muzyków oklaskiwano na stojąco, a ci w zamian bisowali aż dwukrotnie.
Nagrody na tegorocznej edycji MFF Tofifest odbiorą także Marek Kondrat, Andrzej Seweryn i Alan Starski.
::news{"type":"see-also","item":"6928"}
Patronem medialnym festiwalu jest portal Dzień Dobry Toruń.