Metropolia Toruńska

Zamknij
Ważne

Głośna afera ma kolejną "ofiarę". Po Lenzie przyszła kolej na dyrektora szpitala

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 13:59, 12.05.2026 Aktualizacja: 13:56, 12.05.2026
Skomentuj Głośna afera ma kolejną "ofiarę". Po Lenzie przyszła kolej na dyrektora Archiwum DDWłocławek Fot. Daniel Wiśniewski

Afera wokół zabiegu wykonanego poza kolejką w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim nadal wywołuje polityczne konsekwencje. Po senatorze Tomaszu Lenzie z Koalicji Obywatelskiej wyrzucony został również Mariusz Trojanowski – dyrektor placówki, w której doszło do zabiegu. Co ciekawe, obaj panowie mieli prezentować zupełnie inne spojrzenie na całą sytuację, a w tle od miesięcy pojawiały się spekulacje o napiętych relacjach między nimi.

Sprawa zabiegu chirurgicznego syna senatora Tomasza Lenza od tygodni pozostaje jednym z najgłośniejszych polityczno-samorządowych tematów w regionie. Najpierw z Koalicji Obywatelskiej wyrzucony został sam senator, teraz podobny los spotkał Mariusza Trojanowskiego – dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.

To właśnie w tej placówce miał zostać przeprowadzony zabieg poza standardową procedurą i kolejką, co wcześniej potwierdziły ustalenia kontroli NFZ.

::news{"type":"see-also","item":"81035"}

Nowa decyzja KO

Jak ustaliła Wirtualna Polska, Mariusz Trojanowski został wykluczony z Koalicji Obywatelskiej. Sam zainteresowany nie ukrywa zaskoczenia decyzją.

– Nie rozumiem tej decyzji, nie znam jej przyczyn, bo nie dostałem uchwały w tej sprawie i nie mam uzasadnienia. Nie wiem, co było przyczyną tego. To jest dla mnie sytuacja zaskakująca

– komentuje w rozmowie z WP Mariusz Trojanowski.

Dyrektor szpitala podkreśla, że nikt wcześniej nie dał mu możliwości odniesienia się do sprawy ani przedstawienia własnej wersji wydarzeń: – Jeżeli słyszę, że obowiązuje nas wszystkich zasada audiatur et altera pars, czyli zanim się wypowiesz, wysłuchaj drugiej strony, to ja mogę powiedzieć o faktach. Mnie nikt nie wysłuchiwał. Decyzję podjęto bez żadnego wysłuchania mnie i bez żadnego poinformowania – mówi Trojanowski.

Inne spojrzenie niż Tomasz Lenz

Cała sytuacja jest o tyle ciekawa, że od początku pojawiały się sygnały, iż Tomasz Lenz i Mariusz Trojanowski nie prezentowali wspólnego stanowiska wobec afery związanej z zabiegiem.

W politycznych kuluarach od dawna mówiło się też o napiętych relacjach między oboma samorządowcami. Sam Trojanowski kolejny raz jednak temu zaprzecza.

– Z mojego punktu widzenia absolutnie nie. Jeżeli pan Lenz o tym wie, to powinien powiedzieć, jaki to konflikt, on jakoś nic nie mówił na ten temat. Ja nie widzę takiej rzeczy jak konflikt. A konflikt to zawsze dotyczy dwóch stron, nie znam konfliktów jednostronnych – stwierdził w rozmowie z WP.

Afera, która ciągle wraca

Przypomnijmy – sprawa wybuchła po publikacji Wirtualnej Polski dotyczącej zabiegu przeprowadzonego 15 marca w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim u osoby z najbliższej rodziny senatora Tomasza Lenza.

Według ustaleń zabieg miał zostać wykonany poza standardową ścieżką i z udziałem lekarzy pełniących w tym czasie dyżury na oddziałach. Kontrola NFZ wykazała później nieprawidłowości związane z organizacją świadczeń medycznych i dostępnością lekarzy na oddziałach.

Sprawa szybko przestała być wyłącznie lokalnym problemem szpitala i stała się politycznym kryzysem dla Koalicji Obywatelskiej. Co istotne, krytyczne komentarze pojawiały się nie tylko ze strony przeciwników rządu, ale również części sympatyków KO, którzy otwarcie przyznawali, że cała sytuacja szkodzi ugrupowaniu wizerunkowo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%