Miał być przełom i początek odbudowy, a na razie cisza. Zabytkowy basen w Ciechocinku wciąż ogrodzony i pilnowany. Teraz samorząd zapowiada pokaz planów.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Zabytkowy basen solankowy w Ciechocinku od lat rozpala wyobraźnię mieszkańców i kuracjuszy. Miał wrócić do życia, ale na razie… niewiele się zmieniło. Na miejscu wciąż dominują ogrodzenia, monitoring i zabezpieczenia, a na realne prace trzeba jeszcze poczekać.
O sprawie pisaliśmy już w ubiegłym roku. Po latach zaniedbań samorząd województwa odkupił obiekt za około 15 mln zł i zapowiedział jego odbudowę z zachowaniem historycznego charakteru.
To miejsce z ogromną historią. Basen powstał w latach 30. XX wieku i przez dekady był jedną z wizytówek uzdrowiska. Po zamknięciu w 2002 roku zaczął jednak popadać w ruinę. Na początku 2025 roku pojawiły się pierwsze działania – teren ogrodzono, ustawiono monitoring i zabezpieczono najbardziej niebezpieczne miejsca.
::news{"type":"see-also","item":"70301"}
24 kwietnia ponownie sprawdziliśmy, co dzieje się przy basenie. Obraz? Praktycznie identyczny jak kilka miesięcy wcześniej. Teren pozostaje zamknięty, pilnowany i niedostępny. Nie widać ciężkiego sprzętu ani prac budowlanych. Nie ma też oznak rozpoczęcia właściwej rewitalizacji.
W praktyce inwestycja nadal jest na etapie przygotowań.
Teraz pojawia się jednak nowy sygnał ze strony samorządu. Urząd Marszałkowski zapowiada spotkanie, które może być pierwszym konkretnym krokiem w kierunku zmian.
W czwartek, 30 kwietnia, o godz. 10 przy basenie przy Alei Pojednania 10 w Ciechocinku odbędzie się wizytacja miejsca z udziałem marszałka Piotr Całbecki. Podczas wydarzenia mają zostać zaprezentowane wizualizacje renowacji oraz założenia dotyczące przyszłego funkcjonowania obiektu.
Organizatorzy zapowiadają też mediom możliwość obejrzenia obecnego stanu kompleksu – choć ze względu na bezpieczeństwo dostępne będą tylko wyznaczone miejsca.
Basen znajduje się tuż przy tężniach, czyli jednym z najważniejszych punktów Ciechocinka. To sprawia, że jego przyszłość ma znaczenie nie tylko historyczne, ale też turystyczne i gospodarcze.
Samorząd zapowiada, że celem jest nie tylko ratowanie zabytku, ale stworzenie nowoczesnej przestrzeni rekreacyjnej.
Na razie jednak mieszkańcy i odwiedzający widzą głównie jedno – ogrodzony teren i inwestycję, która wciąż czeka na realny start.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz