Zamknij
Ważne

Część mieszkańców nie chce Laby na błoniach. Tak tłumaczą się właściciele

 16:00, 01.03.2024 Aktualizacja: 13:42, 25.10.2025
Część mieszkańców nie chce Laby na błoniach. Tak tłumaczą się właściciele Fot. Laba Przystań Towarzyska

Przyszłość Laby na toruńskich błoniach jest zagrożona? Tego zapewne chciałaby część mieszkańców, która skarży się na hałas i podpitych klubowiczów. Głos w sprawie zabierają właściciele, którzy zapowiadają spore zmiany.

Laba od dobrych kilku lat cieszy się w Toruniu ogromną popularnością. Od wiosny do końcówki lata organizowane są tam imprezy, na których "melduje się" mnóstwo osób, zarówno torunian, jak i przyjezdnych. Zdaniem części lokalnej społeczności, miejsce to jest jednak uciążliwe dla mieszkańców. Mają oni dość nocnych imprez, o czym informują toruńskie Nowości.

Protestujący zwracają uwagę na fakt, że hałasy pochodzące z klubu są szczególnie dokuczliwe w godzinach nocnych. Sprawia to, że nie mogą oni spokojnie spać. Zauważają również, że klub znajduje się na obszarze Natura 2000, który ma służyć ochronie przyrody, a także w pobliżu toruńskiego ogrodu zoobotanicznego. 

Miasto murem za klubem?

Władze miasta, reprezentowane przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, podpisały umowę z właścicielami klubu na organizację letniego plażowania przy Przystani Toruń. Jak czytamy w materiale Nowości, wiceprezydenci, bronią Laby twierdząc, że klub przyczynił się do poprawy atrakcyjności okolic przystani oraz wzrostu bezpieczeństwa.

Jednak właściciele klubu zdają sobie sprawę z ewentualnego problemu i zapowiadają zmiany w nadchodzącym sezonie. Poinformowali o tym na facebookowym profilu popularnej imprezowni.

W opublikowanym komunikacie podziękowali za wsparcie i zapowiedzieli nowości na sezon 2024. W związku z narastającymi problemami z hałasem, przygotowują się do wprowadzenia udogodnień, które mają zapewnić spokojniejsze otoczenie dla mieszkańców.

- Ostatnie pół roku produkowaliśmy wiele stron naszego stanowiska i podjętych działań w temacie domniemanego hałasu płynącego z Laby. Sami zresztą zauważyliście, że na Labie latem było „za cicho”. To były nasze pierwsze konkretne działania. Już na tym etapie dziękujemy Urzędowi Miasta Torunia za wysłuchanie naszego głosu i merytoryczne wsparcie w rozwiązaniu tego „problemu”

- czytamy w mediach społecznościowych.

Szczegółowe informacje dotyczące zmian mają zostać podane do publicznej wiadomości już za kilka dni. 

Zobacz także:

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%