Zamknij

Czy rolnicy zaorają autostradę A1? Dramatyczne zapowiedzi pod Toruniem!

 07:39, 01.03.2024 Aktualizacja: 07:24, 23.10.2025
Czy rolnicy zaorają autostradę A1? Dramatyczne zapowiedzi pod Toruniem! Archiwum DDToruń

Dramatyczne słowa rolników protestujących pod Toruniem. Czekają na premiera Donalda Tuska. Jeśli ten nie przyjedzie, zamierzają całkowicie zablokować A1. Wspominają też o możliwości... zaorania autostrady.

::addons{"type":"alert"}

Toruń i okolice znów stały się areną protestów rolniczych. Od czwartku (29 lutego) od rana blokowane są drogi w kilku miejscach. Od początku mówiono, że w planach jest m.in. zablokowanie kilka skrzyżowań na "piętnastce", a także wjazd na autostradę A1 na "węźle Turzno". Problematyczny okazał się przejazd skrzyżowania drogi krajowej nr 15 z drogą wojewódzką nr 646 pod Gronowem, o czym przekonaliśmy się na własnej skórze.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10398"}

Częściowo zablokowane zostało również Gronowo. Tamtejsi rolnicy nie owijali w bawełnę i wprost mówili jakie mają żądania. 

- Czekamy na przyjazd premiera Donalda Tuska. Nie będziemy więcej jeździli do Warszawy. Byliśmy tam, a premiera nie było. Jeżeli w ciągu dwóch dni do nas nie przyjedzie, zablokujemy autostradę A1

- mówili podczas konferencji prasowej zorganizowanej na miejscu protestu.

- Jak będzie trzeba - zaczniemy ją orać. Nie boimy się policji - powiedział dla PAP Paweł Sikorski, przywódca strajku rolniczego w regionie toruńskim.

Początkowo mówiło się, że protest potrwa do piątku (1 marca) do godziny 23. Teraz okazuje się, że najprawdopodobniej zostanie przedłużony.

Zobacz także:

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%