Zamknij

Rywal okazał się zbyt wymagający. Bolesna porażka tenisistów Energi Manekina Toruń

14.00, 07.10.2015 Michał Malinowski
Skomentuj Cazuo Matsumoto nie sprostał Patrykowi Chojnowskiemu Fot. T. Berent
REKLAMA

Tenisiści stołowi Energi Manekina Toruń przegrali w meczu 3. kolejki Superligi z Dekorglassem Działdowo 1:3. W czwartek i piątek kolejne spotkania przed nimi – w lidze i Lidze Mistrzów. 

Zespół z Działdowa to aktualny brązowy medalista drużynowych mistrzostw Polski. Do Torunia przyjechał w bardzo silnym składzie, z 15. w światowym rankingu Tang Pengiem oraz sporą rzeszą kibiców. 

Jako pierwsi przy stole pojawili się Patryk Chojnowski oraz Cazuo Matsumoto. Pierwszy set padł łupem zawodnika Energi, który wygrał 11:8. W kolejnych dwóch swoją wyższość pokazał  Chojnowski, triumfując 11:9 i 11:6. Brazylijczyk zaczął popełniać coraz więcej błędów. Przebudził się w czwartym secie (11:9). Do piątego Chojnowski przystąpił niezwykle zmobilizowany. Zaczął grać agresywnie. Prowadził już 4:0, jednak Matsumoto doprowadził do remisu. Ostatecznie to działdowianin mógł się cieszyć ze zwycięstwa, wygrywając 11:8

(Fot. T. Berent)

W drugiej parze spotkali się faworyzowany Tang Peng z Hongkongu oraz Konrad Kulpa. Młody torunianin wyszedł wyraźnie wystraszony na utytułowanego rywala. Pierwszy set wyraźnie wygrał Peng 11:4. W kolejnej odsłonie, Kulpa dał próbkę swoich możliwości. Zaczął grać, jak równy z równym, co przełożyło się na zwycięstwo 11:7. W trzecim i czwartym secie zawodnik z Azji nie miał litości dl Konrada, wygrywając odpowiednio do 4 i 6

Pozostanie Energi w tym meczu zależało tylko i wyłącznie od zwycięstwa Chen Weixinga, który mierzył się z Czechem Jirim Vrablikiem. Wszystkie pięć setów tego meczu kończyło się w stosunku 11:6. Koniec końców to Chińczyk z austriackim paszportem mógł się cieszyć z wygranej 3:2. Przy stole znów pojawił się Matsumoto. Jego przeciwnikiem był Tang Peng. Gracz Energi nie miał większych szans. Przegrał do 9, 7 i 1.

(Fot. T. Berent)

Po trzech kolejkach, z dorobkiem trzech punktów Energa plasuje się na siódmym miejscy w tabeliW czwartek torunianie zagrają kolejny mecz ligowy. Ich rywalem będzie PKS Kolping Fras Jarosław, natomiast w piątek zagrają w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów z AS Pontoise Cergy z Francji. Początek obu spotkań o 18. Wstęp wolny.  

Powiedzieli po meczu:

Konrad Kulpa: Był to trudny mecz. Chyba nie spodziewaliśmy się, że zagramy tak słabo. Trafiliśmy z ustawieniem, więc teoretycznie powinniśmy mieć przewagę. Niestety to nie wystarczyło. Spodziewaliśmy się, że Cazuo wygra swój pojedynek. Moim rywalem był Tang Peng, który jest piętnasty w światowym rankingu. Tanio skóry nie oddałem. Starałem się walczyć do samego końca. 

Grzegorz Adamiak: To bardzo silna drużyna, mająca mocną „jedynkę”. Tang Peng jest w światowej czołówce od wielu lat. Zdecydowałem się ustawić Chen Weixinga na „trójkę” i udało się trafić. Grał z Czechem Vrablikiem, który nie jest wielkim specjalistą od  gry obronnej, aczkolwiek okazało się, że prezentuje się w tym elemencie coraz lepiej. Na początku meczu, zostały nam podcięte skrzydła, po tym, jak Chojnowski pokonał Matsumoto. Patryk przede wszystkim dobrze odbierał serwis Cazuo. Brazylijczyk miał lepsze mecze, choćby w Lidze Mistrzów. Zabrakło zimnej krwi. Konrad zagrał niezły mecz, popisał się kilkoma fajnymi zagraniami.  

Wyniki 3. kolejki Superligi:

AZS Politechnika Rzeszów - ASTS "Olimpia-Unia" Grudziądz    1 - 3        
ZKS PALMIARNIA Zielona Góra - DARTOM BOGORIA Grodzisk Mazowiecki    1 - 3        
ZOOLESZCZ GWIAZDA Bydgoszcz - PKS KOLPING FRAC Jarosław    0 - 3    
MORLINY Ostróda - 3S Polonia Bytom    1 - 3    
LKS Odra Głoska Metraco SA Miękinia - GMKS Strzelec Frysztak  1-3

(Michał Malinowski)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (6)

pawel1985pawel1985

4 0

Szkoda, tej porażki, mamy nadzieje że tenisiści stołowi w kolejnych spotkaniach wygrają, powodzenia chłopaki 14:40, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DawidDawid

4 0

Mecz był mimo wszystko do wygrania. Zawiódł Cazuo, który nie był po prostu sobą 16:17, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kryspin zieleniecKryspin zieleniec

4 0

Trochę niewesolo to wygląda, tym bardziej że teraz mecz z Jarosławiem, a to też nie som kielnerzy 16:18, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WiolaWiola

3 0

Kibice z Dzialdowa dali większy popis niż nasi na trybunach. Zerowy doping! 16:20, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Michał ZetMichał Zet

3 0

Akurat wtorkowy mecz nie był najgorszy w wykonaniu naszych. Zabrakło trochę szczęścia zwłaszcza w pierwszym meczu Matsumoto. Ten gość z Hongkong to niezły grajek. Widać było różnicę. Szkoda straconych punktów 17:54, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

amberkaamberka

1 0

Szkoda. Oby w czwartek poszło lepiej. 22:36, 07.10.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%