fot. archiwum
Sportowiec z Torunia, zdobywający coraz to większą popularność w świecie sportów walki, torunianin Denis Załęcki, jednocześnie pomysłodawca i właściciel federacji THE WAR – walki na gołe pięści nigdy nie ukrywał, że lubi dobre i drogie rzeczy. Ubrania, zegarki, a teraz samochód. Torunianin tym razem zasiadł za kierownicę Maserati.
Denis Załęcki z Torunia opublikował w poniedziałek w swoich mediach społecznościowych krótką relację. Właściciel federacji THE WAR jeździ po ulicach Torunia włoską marką Maserati.
Skąd wiadomo, że to właśnie Maserati?
Na kierownicy znajduje się charakterystyczny trójząb, symbol mitologiczny, który jest logiem tej włoskiej marki.

Maserati nie należy do najtańszych aut, nawet jeśli mowa o tych używanych. Ceny oscylują w granicach od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych w zależności od modelu.
Denis Załęcki lubuje się w dobrych, zagranicznych markach. Widać to choćby po ubiorze czy zegarkach, które nosi.

Okazuje się, że „Bad Boy” również lubi posłuchać dobrej muzyki. W tle relacji, którą udostępnił na Instagramie, można usłyszeć utwór „Mama I’m a criminal” z filmu Batman.
Więcej o sporcie w Toruniu TUTAJ.