Trzy rożne to karny, obroniony karny to gol dla bramkarza, a w składach m.in. Borek, Najman i byli reprezentanci Polski. Taki turniej tylko w Toruniu.
Brak reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata 2026 nie oznacza, że kibice zostaną bez piłkarskich emocji. Kanał Sportowy organizuje w Toruniu „Turniej Pocieszenia”, który już samą nazwą sugeruje, że do sprawy należy podejść z odpowiednim dystansem.
Na murawie zobaczymy mieszankę byłych piłkarzy, dziennikarzy, influencerów, internetowych osobowości i postaci, które trudno jednoznacznie zaszufladkować. Wszystko pod czujnym okiem kapitanów, którymi zostali Mateusz Borek, Michał Marszał, Marcin Najman i Artur Wichniarek.
Mateusz Borek postawił na Norberta Jaszczaka, Krzysztofa Elsnera, Mateusza Michniewicza, Szymona Szymańskiego i Marka Kornackiego.
Michał Marszał stworzył ekipę, w której znaleźli się Tomasz Kłos, Seweryn Kiełpin, Avi Sycylijczyk, Młody Krawczyk oraz Syn mojego Taty. Trudno znaleźć drugi turniej piłkarski, w którym obok byłego reprezentanta Polski występuje ktoś podpisujący się właśnie w taki sposób.
Jeszcze ciekawiej wygląda drużyna Marcina Najmana. W składzie znaleźli się Maciej Makuszewski, Dariusz Formella, Gabriel „Arab” Al-Sulwi, Mecenas Kaszewiak oraz Robert Buczyński. To zestawienie, które równie dobrze mogłoby zostać ogłoszone przed galą freak fightów, jak i przed turniejem piłkarskim.
Artur Wichniarek postawił natomiast na Igora Lewczuka, Wojciecha Pawłowskiego, Eryka Schafera, Mateusza Zielińskiego i Bartosza Witkowskiego.
Organizatorzy nie zamierzają udawać, że to kolejna edycja Ligi Mistrzów. Wręcz przeciwnie. Podczas turnieju obowiązywać będą zasady znane wielu kibicom z dzieciństwa.
Trzy rzuty rożne oznaczają rzut karny. Jeśli bramkarz obroni jedenastkę, sam zdobywa gola dla swojej drużyny. Na dodatek w ostatniej minucie meczu każda bramka liczona jest podwójnie. Krótko mówiąc – nawet jeśli ktoś będzie prowadził przez większość spotkania, na finiszu może stracić wszystko.
„Turniej Pocieszenia” odbędzie się 18 czerwca w Toruniu. Wszystkie mecze będzie można oglądać na antenie Kanału Sportowego.
Jeżeli ktoś zastanawiał się, jak wyglądałby mundial organizowany przez ludzi wychowanych na betonowych boiskach, osiedlowych zasadach i internetowych transmisjach, odpowiedź poznamy już w czwartek
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz