Zamknij
REKLAMA

O jeden punkt i jeden faul za mało. Polski Cukier przegrywa w Ostrowie

22:50, 12.05.2018 | AA
REKLAMA
Skomentuj
fot. Tomasz Berent

Po wyrównanej walce koszykarze Polskiego Cukru przegrali drugi mecz w Ostrowie Wielkopolskim. O zwycięstwie zaważył jeden punkt... Wynik mógł być jednak inny –sędziowie nie odgwizdali faulu na D.J-u Newbillu w ostatnich sekundach spotkania!

Mecz był bardzo nerwowy dla zespołu Dejana Mihevca. Poprzednie spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim przegrali, pomimo rewelacyjnej gry Mbodja. Plan na ten mecz był prosty: grać „swoją koszykówkę”.

- Jesteśmy zdeterminowani, jeśli trzeba będzie, to zagramy nawet pięć razy – przyznał trener tuż przed spotkaniem.

Torunianie rozpoczęli w składzie: Cosey, Wiśniewski, Gruszecki, Cel i Mbodj. Pomimo drobnych błędów to oni dyktowali tempo gry. Widać to było także na tablicy wyników. W pierwszej kwarcie Twardym Piernikom udało się wygospodarować aż 8 punktów przewagi.

W drugiej kwarcie gospodarze zaczęli jednak stopniowo odrabiać straty.

W zespole z Torunia zdecydowanie wyróżniał się D.J. Newbill – jego odważne i skuteczne akcje pozwalały naszym ciągle mieć nadzieję na zwycięstwo.

To był mecz, gdzie emocje rosły do ostatniej sekundy. Ostatecznie drugie spotkanie w Ostrowie wygrali gospodarze, jednak kibice i wierni fani toruńskiego basketu czują się oszukani – w ostatnich sekundach sędzia nie odgwizdał faulu na Newbillu. Widzowie oglądający spotkanie na antenie Polsatu Sport Extra nie mieli żadnych wątpliwości – faul był!

Torunianie muszą przełknąć gorycz porażki i dać z siebie 200 procent we wtorek i czwartek.

- Każda akcja jest ważna, tej jednej akcji zabrakło... Walczymy do końca, ciągle wierzymy, że możemy to wygrać! – powiedział po meczu Bartosz Diduszko.

BM SLAM Stal Ostrów Wielkopolski – Polski Cukier Toruń 82:81 (14:22, 26:17, 22:21, 20:21).

Trzeci mecz półfinału rozegrany zostanie w Arenie Toruń we wtorek (15 maja). Spotkanie rozpocznie się o godz. 17:45.

(AA)
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (4)

TomTom

0 0

Ja sie pytam gdzie jest Cel i Gruszecki 14:04, 13.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

vipvip

0 0

Gruszą 20:10, 13.05.2018


prosteproste

0 0

Sędziowanie swoja drogą, ale po prostu więcej rzucać, proste rzucić o jeden pkt więcej od rywali. Sądziłem, że jeden mecz *%#)!& było blisko, ale trudno.
Gramy u siebie i to trzeba wygrać, aby w piątym dokończyć. Istotnie Cel i Gruszecki mają urobek lichutki. A Jeszke? ma potencjał, ale grzeje ławę. 07:46, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gwizdkowygwizdkowy

0 0

Niestety drukarze z gwizdkiem chyba wyrwali nam zwycięstwo. cyt.;
Wydział Sędziowski PLK S.A. informuje, że dokonał szczegółowej analizy zdarzenia w końcowej fazie meczu BM Slam Stal - Polski Cukier rozegranego w dniu 12 maja br. w Ostrowie Wielkopolskim.
Decyzja sędziów o zakwalifikowaniu zdarzenia jako ?bez gwizdka? pomiędzy Markiem Carterem (BM Slam Stal) a D.J. Newbillem (Polski Cukier) była błędna. Należało orzec grę faul Marca Cartera.
Biorąc pod uwagę kontekst decyzji (ostatnia akcja w meczu) w stosunku do sędziów prowadzących niniejsze zawody zostaną wyciągnięte konsekwencje.
21:42, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone