Sławomir Kowalski dla UMT
Niedzielny wieczór oznacza dla fanów toruńskiego żużla kolejne emocjonujące starcia w ramach PGE Ekstraligi. W 5. rundzie rozgrywek, Apator zmierzy się na wyjeździe z ekipą z Częstochowy.
Zanim jeszcze pierwszy wyścig rozpocznie się na torze, faworyci wydają się być jasno określeni. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa notuje bardzo słaby początek sezonu. Na cztery mecze przegrali aż trzy. Dołożyli do tego też jeden remis.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10777"}
W znacznie lepszym położeniu znajdują się z kolei podopieczni Piotra Barona. Anioły mają na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki. W ostatniej kolejce wygrali na własnym torze z Betard Spartą Wrocław 52:38
Skład, jaki Apator Toruń wystawi na niedzielny mecz, wydaje się być solidny i pełen doświadczenia. Występujący zawodnicy, tak jak Patryk Dudek, Robert Lambert czy Emil Sajfutdinow, mają potencjał, by odwrócić losy zawodów nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Pomagać im będą inni "jeźdźcy": Wiktor Lampart, Paweł Przedpełski, Krzysztof Lewandowski i Mateusz Affelt.
Piotr Baron postawił więc na sprawdzony skład.
Początek starcia w Częstochowie zaplanowano na godzinę 19:15.