Zamknij

Tylko Matsumoto się postawił. Francja nie była gościnna. Piąta porażka stała się faktem

11:21, 07.12.2015 | Michał Malinowski
REKLAMA
Skomentuj
Marcos Freitas nie dał szans Konradowi Kulpie i Cazu Matsumoto Fot. M. Malinowski

Tenisiści stołowi Energi Manekina nie sprostali AS Pontoise Cergy w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów. Torunianie przegrali 3:1, notując piątą porażkę w tych elitarnych rozgrywkach. 

Konrad Kulpa w pierwszym meczu mierzył się z aktualnym wicemistrzem Europy w grzej pojedynczej Marcosem Freitasem. Młody torunianin nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Portugalczyk dał pokaz swoich umiejętności już w pierwszym secie, wygrywając do czterech. W kolejnych również był górą, oddając Kulpie w sumie 14 „oczek”.

Nadzieję w serca toruńskich kibiców wlał Matsumoto, który dość łatwo pokonał Kristiana Karlssona. Problemy miał tylko w drugiej odsłonie przegranej do 7. W pierwszej, trzeciej i czwartej  Brazylijczyk był zdecydowanie lepszy, triumfując 11:7, 11:7, 11:6

(Fot. M. Malinowski)

Jako trzeci przy stole w barwach Energi pojawił się 37-letni Marcin Marchlewski, dla którego był to debiut w Lidze Mistrzów. Torunianin wygrał pierwszego seta do 8. To było wszystko, na co pozwolił mu Wang Jian Jun, który w kolejnych setach przechylał szalę zwycięstwa na swoją korzyść. 

W czwartym i jak się później okazało ostatnim secie tego spotkania, naprzeciwko siebie stanęli Marcos Freitas i Cazuo Matsumoto. Portugalczyk był w znakomitej formie tego dnia. Cazuo podjął walkę, ale to nie wystarczyło. Przegrał do 6, 4 i 6

(Fot. M. Malinowski)

Kolejny i zarazem ostatnim mecz Ligi Mistrzów torunianie rozegrają 18 grudnia. Ich rywalem, w Arenie Toruń, będzie Werder Brema. 

AS Pontoise Cergy - Energa-Manekin Toruń 3:1

Marcos Freitas - Konrad Kulpa 3:0 (11:4, 11:9, 11:5)

Kristian Karlsson - Cazuo Matsumoto 1:3 (7:11, 11:7, 7:11, 6:11)

Wang Jian Jun - Marcin Machlewski 3:1 (8:11, 11:9, 11:5, 11:7)

Marcos Freitas - Cazuo Matsumoto 3:0 (11:6, 11:4, 11:6)

Tabela

1. Eslovs AI Bordtennis 5 14:7 9
2. AS Ponotise Cergy 5 13:9 8
3. Werder Bremen 5 11:12 8
4. Energa-Manekin Toruń 5 5:15 

(Michał Malinowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

MomoMomo

0 0

To chociaż na koniec zwycięstwo 18:43, 07.12.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TyTy

0 0

Gramy do końca 22:37, 07.12.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone