Policja ustaliła okoliczności wtorkowego wypadku w pobliżu wylotu z Torunia. Okazało się, że winny jest rowerzysta, który wjechał na przejście w niedozwolonym miejscu. Poza tym zrobił coś jeszcze gorszego.
[ALERT]1699351250427[/ALERT]
O wypadku, do którego doszło na ulicy Olimpijskiej, między Olsztyńską, a Szosą Lubicką informowaliśmy już wczesnym rankiem. Podawaliśmy wtedy, że około godz. 8, na pasach samochód osobowy uderzył w najprawdopodobniej przejeżdżającego na jednośladzie rowerzystę. Te informacje potwierdziła policja.
[ZT]49028[/ZT]
- Z ustaleń policjantów, którzy przybyli na miejsce, wynika, że sprawcą kolizji był 46-letni rowerzysta, które wjechał rowerem na przejście dla pieszych tuż przed nadjeżdżającego nissana
- mówi w rozmowie z portalem Dzień Dobry Toruń asp. Dominika Bocian, oficer prasowy KMP w Toruniu.
Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Okazało się, że był pijany. Badanie na obecność alkoholu wykazało, że miał promil alkoholu we krwi.
W związku z popełnionymi wykroczeniami policjanci nałożyli na niego mandat w łącznej wysokości trzech tysięcy złotych.
2 8
co to jest promil?
prawdziwy mężczyzna to z promilem jest w stanie pekaesa poprowadzić
5 4
Pewnie dalej sobie jeździ na bani Takiego ciężko jest oduczyć przyzwyczajeń😂😂😂
3 0
Obowiązkowe OC dla rowerzystów,obowiązkowa jazda w kaskach, wysokie kary za brak oświetlenia po zmroku, sprawdzanie stanu rowerów ( działające hamulce ), zakaz jazdy w słuchawkach.