Archiwum DDToruń. Fot. Adam Jóźwiak
Trwa akcja ratowania Martówki. W zbiorniku wodnym przepływającym m.in. przez Bydgoskie Przedmieście w Toruniu znajdowane są śnięte ryby. Co w tej sprawie robią służby?
O śniętych rybach informowaliśmy już w ubiegłym tygodniu, a o sprawie poinformował m.in. Sylwester Jankowski, toruński działacz Partii Zieloni, który zaapelował zresztą o pomoc do wiceprezydenta miasta odpowiedzialnego za zieleń i ekologię Pawła Gulewskiego.
::news{"type":"see-also","item":"40358"}
"Zbadaliśmy" temat, a informacje się potwierdziły. W wodzie pływało dużo martwych ryb. Sprawę znał już jednak toruński magistrat. Jak mówiła Anna Kulbicka Tondel z toruńskiego magistratu, tylko w jeden dzień odłowiono tam około 12 kilogramów śniętych ryb. Urzędnicy przekonywali jednak, że nie ma mowy o katastrofie ekologicznej, a martwe ryby to efekt wysokich temperatur, niskiego poziomu wody i glonów.
Miasto i służby wciąż prowadzą działania zmierzające do poprawy stanu Martówki.
Już 22 sierpnia Państwowa Straż Pożarna rozpoczęła proces natleniania i uzupełniania wody w Martówce. Jak informuje toruński magistrat, kluczowe znaczenie ma jednak pogoda. Do poprawy stanu niezbędne jest długotrwałe i znaczące obniżenie temperatury powietrza i opady deszczu.
- Jak wynika z pomiarów dokonanych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska po zawiadomieniu przez Wydział Środowiska i Ekologii Urzędu Miasta Torunia, temperatura wody w Martówce wynosi 26 stopni Celsjusza. Pomiary ilości tlenu w wodzie wykazały wysoką zawartość wskaźnika charakterystyczną dla intensywnej fotosyntezy prowadzonej przez glony
- czytamy w miejskim newsletterze.
W wodzie dodatkowo stwierdzono wysoką temperaturę i jej intensywne zielone zabarwienie, co tylko potwierdza zjawisko zakwitu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7983"}
Paweł Gulewski, odpowiedzialny za miejską za zieleń i ekologię docenia pracę służb.
- Akcja natleniania i uzupełniania wody w "Martówce" - wczoraj przy 32 C. PSP w Toruniu nieoceniona, jak zwykle. Dziękuję też dyr. Halinie Pomianowskiej z WŚiE za nadzór
- napisał na facebooku.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7965"}
Woda w Martówce będzie pompowana codziennie aż do uzyskania poprawy warunków w rzece