Po tygodniach narastających spekulacji i gigantycznym rozczarowaniu zakończonym sezonem Rottweilerów w KK Włocławek doszło do dużych zmian personalnych. Rada nadzorcza podjęła decyzję, która dla wielu kibiców była tylko kwestią czasu.
We wtorek oficjalnie potwierdziły się informacje, o których od poniedziałkowego wieczoru mówiło całe koszykarskie środowisko we Włocławku.
Rada nadzorcza KK Włocławek zdecydowała o odwołaniu Łukasza Pszczółkowskiego z funkcji prezesa klubu. Jednocześnie nowym prezesem został Hubert Hejman.
Zmiana następuje po jednym z najbardziej rozczarowujących sezonów Anwilu Włocławek w ostatnich latach.
Przypomnijmy, że włocławianie zakończyli rozgrywki Orlen Basket Ligi dopiero na 9. miejscu i sensacyjnie nie awansowali do fazy play-off. Wśród kibiców i sponsorów wywołało to ogromne emocje oraz falę krytyki wobec władz klubu.
Jak ustaliło DDWłocławek, głównym powodem odwołania Łukasza Pszczółkowskiego był właśnie brak wyniku sportowego.
To o tyle istotne, że pod względem organizacyjnym i finansowym klub funkcjonował bardzo dobrze. Pszczółkowski w ostatnich latach uporządkował sytuację finansową Anwilu i skutecznie pozyskiwał sponsorów.
W zakończonym właśnie sezonie budżet klubu miał wynosić około 14 milionów złotych. W środowisku koszykarskim podkreślano też, że za jego kadencji udało się spłacić wcześniejsze zobowiązania klubu.
Ostatecznie jednak we Włocławku najważniejszy pozostaje wynik sportowy, a ten okazał się daleki od oczekiwań.
Łukasz Pszczółkowski był prezesem KK Włocławek od 1 czerwca 2022 roku. Funkcję objął jeszcze za kadencji byłego prezydenta miasta Marka Wojtkowskiego.
W ubiegłym tygodniu sam publicznie przyznał, że po nieudanym sezonie oddał się do dyspozycji obecnego prezydenta Krzysztofa Kukuckiego.
Sam prezydent nie zamierza komentować personalnych zmian w klubie.
Nowy prezes KK Włocławek Hubert Hejman jest postacią bardzo dobrze znaną w środowisku Anwilu. Na dziś dla kibiców jego rządy oznaczają "kontynuację starego", ale przez sponsorów klubu jest oceniany jako kandydat apolityczny.
Z klubem związany jest od wielu lat. W przeszłości pełnił funkcję kierownika drużyny, a później został dyrektorem klubu. Uchodzi za osobę dobrze znającą realia włocławskiej koszykówki i funkcjonowanie organizacji „od środka”.
Przed Hejmanem stoi teraz bardzo trudne zadanie. Kibice oczekują nie tylko odbudowy sportowej drużyny, ale także uspokojenia atmosfery po fatalnie ocenianym sezonie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz