Wieczorna akcja służb na autostradzie A1 w regionie zakończyła się tragedią. Mimo długiej walki o życie nie udało się uratować 13-letniej dziewczynki.
W środę (6 maja) po godzinie 23:00 służby ratunkowe zostały zadysponowane na autostradę A1 w miejscowości Dziankowo w gminie Lubień Kujawski. Zgłoszenie dotyczyło zagrożenia życia 13-letniej dziewczynki podróżującej jednym z samochodów.
Na miejsce skierowano zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Lubienia Kujawskiego i Kanibrodu. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak przekazał nam bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, nie był to wypadek drogowy.
To nie był wypadek, to był stan chorobowy. Z informacji, które wpłynęły na stanowisko kierowania wynikało, że jest zagrożenie życia
– przekazuje bryg. Mariusz Bladoszewski.
Po przyjeździe strażaków działania ratunkowe prowadził już zespół ratownictwa medycznego. Na autostradzie wylądował także śmigłowiec LPR.
– Nasze działania skupiły się na zabezpieczeniu lądowiska. Natomiast po przyjeździe strażaków prowadzona była akcja resuscytacyjna przez zespół ratownictwa medycznego. Helikopter LPR wylądował, natomiast nie udało się przywrócić czynności życiowych tej 13-letniej dziewczynce – relacjonuje oficer prasowy włocławskiej straży pożarnej.
Niestety, życia nastolatki nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło na 227 kilometrze autostrady A1 w kierunku Gdańska. Na czas działań służb ruch był zablokowany.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz