Zamknij
REKLAMA

Cheat meal na diecie - pomaga czy przeszkadza?

00:00, 09.09.2021 | materiały partnera

Dieta, liczenie kalorii, stawanie na wadze, ograniczanie porcji na talerzu… To wszystko bywa codziennością wielu odchudzających się. Często po pewnym czasie takich restrykcji przychodzi skłonność do przyrządzania sobie tak zwanego cheat meal. Czym on jest i czy należy poddawać się takiej ochocie? Kiedy pomaga przetrwać dietę, a kiedy może być przyczyną jej zaprzepaszczenia?

Co to jest cheat meal?

Cheat meal (z ang. cheat - oszustwo, meal- posiłek) to danie, na które czasami przychodzi nam ochota podczas trwania diety, a które wcale nie odpowiada jej założeniom. Innymi słowy, jest to niedietetyczny posiłek, który mamy ochotę zjeść, jako wyjątek od reguły. Jeżeli zrezygnowaliśmy ze słodyczy, możemy mieć nagle ochotę np. na czekoladę czy drożdżówkę z lukrem. Jeśli pilnowaliśmy,aby nasze obiady nie przekraczały określonej kaloryczności, to wyjątkowo możemy pragnąć przyrządzić obiad bez liczenia zawartości energii w nim. “Oszukańcze” posiłki mają za zadanie przynieść nam ulgę podczas diety, pozwalają odpocząć od narzuconych sobie restrykcji. Jeśli więc jesteś sportowcem, który na co dzień spożywa łatwo przyswajalne białko dla dobrej regeneracji mięśni, np. przy wsparciu cateringu sportowego Wygodna Dieta, cheat mealem będzie okazjonalne spożycie czegoś o wysokim indeksie glikemicznym, z dużą zawartością syropu glukozowo-fruktozowego.

Cheat meal zbawienny dla psychiki

Chwilowe odejście od założeń dietetycznych może przynieść wymierne korzyści. Największą jego zaletą jest podniesienie poziomu hormonu szczęścia - dopaminy i endorfin, które z kolei przynoszą poczucie odprężenia i pozbywają nas emocjonalnego napięcia, które może towarzyszyć wysiłkom utrzymania diety. Oszukany posiłek, spożywany raz na tydzień lub dwa, nie zniszczy dotychczasowych efektów kontrolowanych posiłków, za to pozwoli psychice uwolnić się od nadmiernej kontroli. Jednorazowe pozwolenie sobie na “zakazne” smaki może mieć właściwości terapeutyczne, rozluźniające, może zadziałać motywująco i dodać nam sił do dalszych zmagań dietetycznych. 

Niedietetetyczny posiłek, a korzyści dla diety

Warto wiedzieć, że cheat meal może być też ratunkiem dla samej diety i efektów odchudzania. Dzieje się tak wtedy, kiedy po zredukowaniu danej liczby kilogramów nasza waga  przestaje spadać, mimo utrzymującego się ujemnego bilansu kalorycznego. Nasz organizm po pewnym czasie przyzwyczaja się do mniejszych porcji, niższej kaloryki i zwalnia metabolizm, czego efektem jest zatrzymanie spadku wagi. Z pomocą może przyjść wówczas oszukańczy posiłek, pod warunkiem, że kaloryka całego dnia nie przekroczy tzw. zera kalorycznego, czyli takiego jej poziomu, który odpowiada naszej całkowitej przemianie materii (CPM). Na cheat meal możemy sobie w takiej sytuacji pozwolić nawet przez okres tygodnia do dwóch - po czym ponownie wrócić na tory redukcji. W większości przypadków waga ponownie zaczyna spadać. 

Czy cheat meal może zaszkodzić?

Choć idea oszukańczego posiłku brzmi bardzo kusząco, to nie jest to rozwiązanie, które można polecić każdemu. Bardzo ostrożnie powinny podchodzić do niego osoby, których relacje z jedzeniem są w jakikolwiek sposób zaburzone. Jeśli w przeszłości towarzyszyły nam zaburzenia odżywiania, to bardzo możliwe, że nie mamy do siebie zaufania - nie mamy pewności, czy skończy się na jednorazowym oszukańczym posiłku, czy może aktywuje on lawinę kompulsywnego jedzenia, co może być dla nas niebezpieczne. Co więcej, jeśli podejrzewamy u siebie tego rodzaju zaburzenia, w ogóle nie powinniśmy stosować diety bez konsultacji z dietetykiem. Posiłki samodzielnie skomponowane mogą nie zawierać wszystkich potrzebnych organizmowi składników, przez co ryzyko napadu kompulsywnego jedzenia jest dużo większe. Rozsądniejsze będzie skorzystanie ze wsparcia fachowców. Z pomocą może przyjść również dieta pudełkowa, której menu z dbałością o każdy posiłek układają doświadczeni dietetycy. Zmniejszamy tym samym szanse na niedobory w diecie, a jednocześnie oddelegowujemy czynności związane z przygotowaniem posiłków na kogoś innego. A to z kolei, przypadku nieuporządkowanych relacji z jedzeniem i tendencją do nadmiernej kontroli, może mieć niebagatelne znaczenie.

Cheat meal nie zaszkodzi nam, a wręcz wspomoże w zmaganiach dietetycznych, jeśli nasze menu dostarcza nam wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Ogromna ochota na mieszaninę tłuszczy i cukrów pod postacią ciasta może być jednorazowa i nic się nie stanie, jeśli jej ulegniemy, ale może też być podświadomą demonstracją faktu, że w naszej diecie jest za mało węglowodanów lub nienasyconych kwasów tłuszczowych. W tym przypadku nie ma mowy o cheat mealu, a o walce organizmu do szybkiej kompensacji potrzeb. Pamiętajmy więc -cheat meal ma być nagrodą i przyjemnością dla nas, a nie okazją do nadrobienia strat przez nasz organizm.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%