materiały partnera
Wielkanoc to czas odrodzenia, radości i - teoretycznie - odpoczynku. W praktyce jednak przygotowania do świąt często są związane z dodatkowym stresem, a efektem jest zmęczenie przy suto zastawionym stole. Jeśli zastanawiasz się, jak w tym roku przełamać rutynę i spędzić ten czas w sposób naprawdę wyjątkowy, przygotowaliśmy zestawienie praktycznych pomysłów, które pozwolą Ci na nowo odkryć magię tych świąt.
Coraz więcej rodzin wybiera ucieczkę od domowej rutyny i stawia na profesjonalnie zorganizowany wyjazd. Doskonałym kierunkiem na wiosenne przebudzenie jest polskie wybrzeże. Wielkanoc w Sopocie może być wydarzeniem, którego nie zapomnicie przez długie lata. O tej porze roku to piękne miasto jest pełne spokoju, ale jednocześnie zapewnia wiele atrakcji dla singli, rodzin i par.
Wyjeżdżając nad morze warto rozważyć pobyt w hotelu. Zamiast spędzać godziny w kuchni, można udać się do strefy SPA lub na spacer brzegiem morza. Rezygnacja z gotowania nie oznacza jednak, że święta nie będą smaczne: hotele oferują pełne wyżywienie, w tym tradycyjne śniadania wielkanocne z mazurkami i żurkiem, przygotowane przez profesjonalnych szefów kuchni.
Najmłodsi również docenią taką zmianę. Profesjonalne animacje, takie jak szukanie zajączka czy warsztaty malowania pisanek, sprawiają, że rodzice mogą naprawdę odpocząć.
Minusem tego rozwiązania dla niektórych może być brak domowej intymności oraz fakt, że taki wyjazd to większe obciążenie dla domowego budżetu niż organizacja zwykłych świąt. Jeśli jednak pod uwagę weźmie się czas, jaki trzeba poświęcić, aby przygotować Wielkanoc w domu, rachunek staje się bardziej wyrównany.
Jeśli nie morze, to może polskie Tatry lub Karkonosze? Wielkanoc w górach to szansa na ostatnie zjazdy na nartach lub pierwsze w sezonie poważniejsze wędrówki piesze. To propozycja dla rodzin, które nie potrafią usiedzieć przy stole dłużej niż godzinę.
Ruch na świeżym powietrzu skutecznie niweluje skutki świątecznego leniuchowania i spożywania dużej ilości jedzenia. Wiosna w górach jest fotogeniczna i pozwala na odpoczynek od pracy, terminów, zgiełku miast.
Zdecydowanie wadą tej opcji jest niepewna pogoda. Kwiecień w górach bywa kapryśny, dlatego nikt nie zagwarantuje, że nie spędzicie całego wyjazdu w schronisku.
Dla wielu osób jedynym słusznym wyborem pozostaje własny salon. To zdecydowanie najpopularniejsza rodzinna opcja, która pozwala na zgromadzenie wielu pokoleń pod jednym dachem. Niezbywalnym plusem domowych świąt jest możliwość spędzenia czasu z kilkoma pokoleniami bliskich oraz stosunkowo najmniejsze wydatki. Warto jednak pamiętać o tych ciemniejszych stronach świąt, o których rzadziej się mówi.
Jest to przede wszystkim przemęczenie, którego doświadczają gospodarze, konieczność sprzątania, gotowania i obsługiwania wszystkich gości. Święta sprzyjają też leniuchowaniu, ale takiemu, które polega na zaleganiu przed telewizorem - w połączeniu z suto zastawionym stołem to przepis na wyrzuty sumienia, dodatkowe kilogramy i niekoniecznie dobre samopoczucie po tych kilku wolnych dniach.
Najważniejsze to pamiętać, że święta są dla nas, a nie my dla świąt. Jeśli czujesz, że ostatnie miesiące były intensywne, postaw na komfort i profesjonalną gościnność. Wybierając wielkanoc w Sopocie czy wyjazd w góry, stawiasz na pierwszym miejscu swój święty spokój i relacje z bliskimi, którym możesz dać całą swoją uwagę, nie myśląc o brudnych naczyniach w zlewie. Czasem najlepszą tradycją, jaką można wprowadzić, jest po prostu wspólny, beztroski czas w pięknym otoczeniu.