Zamknij

Wszystko działo się na oczach widzów. Awantura w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”. Kaja nie kryła łez

W.P 16:00, 30.11.2025 Aktualizacja: 09:35, 28.11.2025
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Canva Zdjęcie ilustracyjne. Canva

Na oczach milionów widzów Kaja Tokarska z Torunia mierzy się z falą krytyki i łzami. Takiego konfliktu w „ŚOPW” jeszcze nie było.

To miała być szansa na nowy początek. 28-letnia Kaja Tokarska z Torunia zgłosiła się do programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, by odnaleźć miłość. Została sparowana z Krystianem, ale relacja od początku była trudna. Teraz, w 13. odcinku, napięcie między nimi eksplodowało. Przed kamerami padły oskarżenia, łzy i mocne słowa.

Awantura, której nie da się zapomnieć

Z sekundy na sekundę atmosfera stawała się coraz bardziej napięta. Krystian zarzucał Kai grę na potrzeby programu i nieszczerość. Sam przyznał, że od początku nie mógł się do niej przekonać, a codzienne interakcje tylko pogłębiały dystans.

Czy to był tylko gorszy moment między małżonkami? Cóż, raczej nie wygląda na chwilowy kryzys, zwłaszcza że podobne słowa Krystian wypowiedział również w rozmowie sam na sam z produkcją. To raczej jego przemyślana ocena, a nie efekt emocji.

– Ten kontakt mamy tragiczny. Irytuje mnie jako osoba. Zraziłem się od samego początku, to narastało przez jej zachowanie, poprawiania, niedogodności, jęki, piski i że to jest nie tak, tamto jest nie tak. Ona nie wyciąga żadnych wniosków, nie robi zmian. Nic. Powiedziała pani Hani tylko to, że ona tak zrozumiała. Nie. Ona to powiedziała na potrzeby programu. Żeby wszyscy zrozumieli, że ona się zmieniła. Ona się w ogóle nie zmieniła – mówił Krystian w rozmowie z produkcją.

Tak, ona gra. Jej dziadek był aktorem, więc może to dziedziczne – powiedział

Z kolei Kaja nie rozumiała, skąd bierze się tak silna frustracja męża. Gdy próbowała dowiedzieć się, co konkretnie zrobiła źle, słyszała jedynie kolejne ataki. W końcu, zrozpaczona, zaczęła się pakować.

Jesteś okropny po prostu – powiedziała, ocierając łzy.

Widzowie nie mają złudzeń: to już koniec

Już wcześniej relacja tej dwójki budziła kontrowersje. Po emisji jednego z wcześniejszych odcinków Kaja opublikowała post, w którym wspomniała jedynie o swoim psie, całkowicie pomijając Krystiana. Wśród fanów od razu pojawiły się głosy, że małżeństwo nie przetrwało próby czasu.

[ZT]72624[/ZT]

W najnowszym odcinku sytuacja tylko się zaogniła. Kamera zarejestrowała, jak Krystian nie hamuje złości, a Kaja wycofuje się w milczeniu. Choć on na końcu zaproponował pomoc przy torbach, ona z ironią odpowiedziała:

– Nie chcę, nie potrzebuję tego. Po co teraz ty grasz?

Na to Krystian odpowiedział bez wahania:

– Ja nie gram. Ty grasz i grałaś od samego początku. Takie jest moje zdanie.

(W.P)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%