Sprawa tragedii w Chełmnie, w której zginęła matka i trójka jej dzieci, nabiera nowego wymiaru. Jak informuje Telewizja Polska, w środę 21 stycznia zatrzymano kolejną osobę – tym razem chodzi o kominiarza, który miał wykonywać przeglądy w mieszkaniu, gdzie doszło do śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla.
::addons{"type":"alert"}
Według ustaleń TVP, zatrzymanie nastąpiło na polecenie prokuratury, a czynności przeprowadzili policjanci z Chełmna. Zatrzymany mężczyzna miał odpowiadać za kontrole przewodów kominowych w lokalu przy ul. Stare Planty.
– Ustaliliśmy, że wczoraj, 21 stycznia, na polecenie prokuratury policjanci z Chełmna zatrzymali kominiarza, który miał wykonywać w miejscu zdarzenia przeglądy. Dziś (22 stycznia) ma zostać przedstawiony mu zarzut
– informuje TVP.
::photoreport{"type":"see-button","item":"14582"}
To kolejne zatrzymanie w tej głośnej sprawie. Przypomnijmy: wcześniej zarzuty usłyszała właścicielka mieszkania, w którym doszło do tragedii. Kobieta została tymczasowo aresztowana na okres jednego miesiąca. Prokuratura uznała wówczas, że mogło dojść do rażących zaniedbań związanych ze stanem instalacji i bezpieczeństwem lokatorów.
Tragedia wydarzyła się w jednym z mieszkań przy ul. Stare Planty. Życie straciła 31-letnia matka oraz troje jej dzieci. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla, najprawdopodobniej pochodzącym z wadliwie działającego piecyka gazowego.
::news{"type":"see-also","item":"76378"}
Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Zatrzymanie kominiarza może oznaczać, że śledczy dokładnie analizują nie tylko obowiązki właściciela lokalu, ale także prawidłowość i rzetelność przeprowadzanych przeglądów technicznych.
Na ten moment nie są znane szczegóły zarzutów, które mają zostać przedstawione zatrzymanemu mężczyźnie. Z informacji TVP wynika, że decyzje procesowe mają zapaść w czwartek, 22 stycznia.
W sprawie zatrzymania kominiarza zwróciliśmy się do prokuratury z prośbą o potwierdzenie informacji i przedstawienie oficjalnego stanowiska. Do tematu wrócimy, gdy tylko pojawią się nowe, potwierdzone informacje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz