Maciej Dąbrowski, znany jako Człowiek Warga, ponownie odwiedził Toruń i opublikował film o mieście. Jego komentarze – jak zawsze – nie pozostawiły nikogo obojętnym.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
To już kolejna wizyta Macieja Dąbrowskiego w Toruniu. Popularny youtuber znany jako Człowiek Warga po raz pierwszy wziął na celownik miasto Kopernika w 2016 roku. Wtedy w swoim programie „Z Dvpy” wypunktował aż 50 rzeczy, które go drażnią w Toruniu. Oberwało się piernikom, brukowi na Starówce, herbowi miasta, a nawet sali koncertowej Jordanki.
Nie brakowało też ostrych słów – i to właśnie język, którego używał, wzbudził wówczas największe kontrowersje. Ówczesna rzeczniczka prezydenta Anna Kulbicka-Tondel komentowała wtedy:– Film jest nam znany i jak zawsze w takich sytuacjach zostanie zgłoszony właścicielowi serwisu jako naruszający regulamin, wulgarny i uderzający w dobre imię miasta.
::news{"type":"see-also","item":"5224"}
Dziewięć lat później Dąbrowski wrócił – i znów zrobiło się głośno. W opisie swojego nowego filmu napisał: „Toruń… to piękne miasto, w którym tradycja łączy się z buntem, starość z młodością, a Polacy z niestety Niemcami”.
Youtuber podkreślił, że scenariusz powstał na podstawie sugestii nadesłanych przez mieszkańców i turystów.
Człowiek Warga w typowym dla siebie stylu, z ironią i przesadą, wymienił kolejne „absurdy” miasta. Na wstępie zażartował, że prawa miejskie Toruniowi nadał ojciec Tadeusz Rydzyk, po czym sprostował, że jednak Krzyżacy. Dalej było już tylko ostrzej.
Powiedział m.in., że Toruń ma „poligon, gdzie wszyscy chodzą na grzyby”, że dworzec główny stoi po złej stronie Wisły, a białe autobusy zimą są brązowe. Porównał Starówkę do Krakowa, twierdząc, że i tu „pijani Anglicy rzygają nocami”.
::video{"type":"single","item":"2398"}
Nie zabrakło odniesień do lokalnych postaci – Grzegorza Brauna, Sławomira Mentzena, Sławka Uniatowskiego czy Denisa Załęckiego. Wspomniał również o legendarnym DJ Walkerze, Grzegorzu Ciechowskim, a nawet o mężczyźnie z fletem, którego wielu torunian zna z ulicy Szerokiej. „Wielu płaci mu, żeby tylko przestał grać” – ironizował.
Dąbrowski pokazał też kilka lokalnych miejsc: mikrorondo na Bydgoskim Przedmieściu, osiedle Jar, a nawet areszt śledczy przy sądzie, sugerując, że to idealne tło do filmu sensacyjnego. Pojawił się też na torze wyścigowym, gdzie jeździł z innym znanym youtuberem, Kicksterem.
Nie zabrakło też uwag o korkach: „W Toruniu szybciej dojedziesz do Bydgoszczy niż na drugi koniec mostu”. A finał? W stylu Dąbrowskiego: „Wszyscy doskonale wiedzą, co w Toruniu wkur*** najbardziej. To Bydgoszcz.”
Film, jak można się było spodziewać, podzielił widzów. Jedni uznali go za trafny i celnie punktujący miejskie absurdy, inni – za przesadnie wulgarny i szkodzący wizerunkowi Torunia. Pod filmem pojawiły się tysiące komentarzy – od pełnych śmiechu po oburzone.
Dziewięć lat temu władze miasta zareagowały błyskawicznie. Tym razem redakcja również zwróciła się do Urzędu Miasta Torunia z prośbą o komentarz w sprawie nowego filmu. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jeśli się pojawi – zaktualizujemy tekst lub opublikujemy nowy materiał.
6 0
Toruń kpi z tego YouTubera.
8 0
Dlaczego ddt blokuje dodawanie komentarzy??? Czyżby strach obleciał ddt czy wykonuje partyjną robotę zlecona przez szefów z pelo - kało,????
1 0
KOmentarze pojawiają się z opóźnieniem z tego co widzę, co oznacza pewnie to, że mieli problem z trollami i muszą to rozwiązywać przed moderację. Jak nie piszesz nic durnego ani obraźliwego to dodadzą, Spokojnie :)
6 0
Jakby tak słuchać każdego youtubera to wszystko byłoby po odwracane do góry nogami. W tym raczej przypadku picie energetyków pomieszało w głowie.
0 0
Czystej postaci niczym nie skarzony *%#)!& i niestety akiego *%#)!& wiekszosc dzisiaj slucha i oglada
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz