Na kilka dni przed premierą zajrzeliśmy za kulisy. W środę (22 kwietnia) w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu odbyła się próba medialna spektaklu „Kandyd, czyli optymizm”. Już teraz widać, że to nie będzie spokojna, klasyczna adaptacja.
::photoreport{"type":"see-button","item":"15204"}
Twórcy sięgają po znaną powiastkę filozoficzną Voltaire’a, ale robią to w bardzo współczesny sposób. „Kandyd” to opowieść o młodym człowieku, który próbuje odnaleźć się w świecie pełnym chaosu, wojen, podziałów i społecznej obłudy.
To historia podróży, nie tylko tej fizycznej, ale przede wszystkim wewnętrznej. Bohater przemierza świat, który wszędzie wygląda podobnie: jest brutalny, nierówny i pełen sprzeczności.
Reżyser Sławomir Narloch stawia na mocną, wyrazistą konwencję. Kluczowym elementem spektaklu jest zderzenie tekstu Voltaire’a z malarstwem Andrzeja Wróblewskiego. To zabieg, który nadaje całości zupełnie inny, bardziej niepokojący ton.
Jednym z najbardziej nietypowych rozwiązań jest forma prezentacji przedstawienia. Spektakl będzie grany dwustronnie, a publiczność zostanie podzielona na dwa sektory. Część widzów znajdzie się niejako na scenie, a część na tradycyjnej widowni.
Ten zabieg sprawia, że odbiór spektaklu będzie zależał od miejsca. Widzowie zobaczą inne perspektywy, a jak zapowiada reżyser, mogą nawet doświadczyć innego zakończenia.
Choć opowieść pokazuje świat pełen problemów, twórcy podkreślają, że nie jest to spektakl o beznadziei. To raczej próba odpowiedzi na pytanie, jak odnaleźć sens i punkt odniesienia w rzeczywistości, która ciągle się zmienia.
Pokaz przedpremierowy zaplanowano na 25 kwietnia, a oficjalna premiera odbędzie się dzień później, 26 kwietnia na dużej scenie Teatru Horzycy.
Bilety kosztują 70 zł (normalny), 60 zł (ulgowy) oraz 40 zł (szkolny).
W roli tytułowej wystąpi Igor Tajchman. Na scenie zobaczymy także m.in. Macieja Raniszewskiego, Julię Sobiesiak Borucką, Jolantę Teskę, Pawła Kowalskiego czy Michała Darewskiego.
Za reżyserię i adaptację odpowiada Sławomir Narloch. Scenografię przygotował Maks Mac, kostiumy Anna Adamek, a choreografię Ewa Mociak. Za warstwę muzyczną odpowiada Jakub Gawlik.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz