Zamknij

"Poleciał" pierwszy trener w IV lidze. "Jesteśmy pośmiewiskiem w całym województwie"

13.24, 30.09.2022 N.S./D.W.
Skomentuj Jarosław Białek prowadził zespół Włocłavii w ośmiu spotkaniach. Wojciech Fabiszewski/ki24.info
REKLAMA

Jarosław Białek nie jest już trenerem Włocłavii Włocławek. Władze klubu patrzyły mu na ręce od dawna, a na decyzji o pożegnaniu ze szkoleniowcem zaważyła porażka w II rundzie Pucharu Polski w najsłabszym zespołem ligi. Z funkcji wiceprezesa klubu zrezygnował natomiast Dariusz Pokrywczyński.

O zwolnieniu trenera jako pierwszy poinformował portal Dzień Dobry Włocławek.

Jarosław Białek został trenerem Włocłavii Włocławek latem tego roku. Zastąpił Mariusza Strojczyka, który w poprzednim sezonie miał poprowadzić zespół do awansu do III ligi, ale nie spełnił tych oczekiwań (skończyło się na przegranej w meczu barażowym, o której pisaliśmy TUTAJ).

Białek prowadził zespół w ośmiu meczach IV ligi kujawsko-pomorskiej. Włocławscy piłkarze zanotowali w tym czasie pięć zwycięstw i trzy porażki, co daje im czwarte miejsce w tabeli. Władze klubu przyglądały się poczynaniom trenera od samego początku. Działacze nie byli zadowoleni z gry drużyny, ale liczyli, że nadejdzie poprawa.

Nadzieje te okazały się płonne. We wtorek (27.09.) Włocłavia przegrała 1:0 w II rundzie Pucharu Polski KPZPN z grającym w klasie okręgowej Zdrojem Ciechocinek.

Trener był na cenzurowanym od pierwszej kolejki. W meczu z Pomorzaninem Toruń taktycznie fatalnie poprowadził drużynę. Czekaliśmy cierpliwie, później była porażka w Inowrocławiu, gdzie też nie było żadnej dobrej akcji. Przegrana ze Sportisem Łochowo, który też jest raczej średnią drużyną w IV lidze, to był już taki mecz przełomowy, ponieważ zagraliśmy tragicznie. Ale daliśmy jeszcze trenerowi szansę, postanowiliśmy zobaczyć, czy jakoś to się ułoży. Mieliśmy świetny mecz z Chemikiem Bydgoszcz i jakbyśmy grali tak od początku, nie byłoby żadnej rozmowy o zwalnianiu kogokolwiek, ale to jeden mecz na osiem

- tłumaczy Ryszard Kisielewski, prezes Włocłavii Włocławek.

- Ale przegrywając w Pucharze Polski, w Ciechocinku ze Zdrojem, który jest najsłabszą drużyną w lidze, kiedy Włocłavia ponownie ma ambicję awansować, to już było zbyt wiele. Jesteśmy pośmiewiskiem w całym województwie i to była główna przyczyna - dodał.

Jak ustaliliśmy, nowym szkoleniowcem Włocłavii został Mariusz Strojczyk.

Z drużyną Włocłavii pożegnał się nie tylko Jarosław Białkowski. Wczoraj (28.09.) rezygnację złożył wiceprezes klubu, Dariusz Pokrywczyński.

(N.S./D.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%