Sport

Zamknij
Ważne

Toruń świętuje! Wielkie derby dla Twardych Pierników – Cousins bohaterem! [FOTO]

D.W. 22:00, 22.03.2026 Aktualizacja: 22:05, 22.03.2026
Skomentuj Toruń świętuje! Wielkie derby dla Twardych Pierników – Cousins bohaterem! DD Włocławek

To był wieczór, o którym w Toruniu będzie się mówiło jeszcze długo. Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń pokonały na wyjeździe Anwil Włocławek 98:87 w derbach województwa kujawsko-pomorskiego w ORLEN Basket Liga. A wszystko to pod dyktando jednego zawodnika – Isaiaha Cousinsa.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Od pierwszych minut było widać, że torunianie przyjechali do Włocławka z jasnym planem – kontrolować tempo i wykorzystać swoje najmocniejsze strony. Kapitalnie spotkanie rozpoczął Isaiah Cousins, który razem z Damianem Kuligiem napędzał ofensywę gości.

Choć gospodarze próbowali odpowiadać rzutami z dystansu – szczególnie za sprawą Elvara Fridrikssona i Michała Michalaka – to inicjatywa należała do zespołu z Torunia. Wsparcie od Arika Smitah i Aljaža Kunca pozwoliło zbudować solidną przewagę. Po pierwszej kwarcie było 33:23 dla Twardych Pierników.

::photoreport{"type":"see-button","item":"14988"}

Kontrola i dojrzałość

Druga kwarta to potwierdzenie, że torunianie nie zamierzają oddać kontroli nad meczem. Nawet gdy Anwil próbował wracać do gry, goście odpowiadali spokojem i skutecznością. Ważne punkty dokładał Aleksandar Langović, a kolejne akcje Kunca pozwoliły utrzymać bezpieczny dystans.

Na przerwę Toruń schodził z prowadzeniem 53:43 – i co równie istotne, z poczuciem, że mecz toczy się na ich warunkach.

Moment napięcia i odpowiedź lidera

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Seria 7:0 i trójka Fridrikssona sprawiły, że przewaga stopniała do zaledwie trzech punktów. Włocławek złapał wiatr w żagle, a po rzucie AJ Slaughtera po trzech kwartach było już tylko 69:67 dla Torunia.

Na początku czwartej kwarty zrobiło się jeszcze goręcej – remis i chwilowe prowadzenie Anwilu mogły zwiastować odwrócenie losów meczu. I wtedy wydarzyło się coś, co definiuje wielkie drużyny.

Nokautująca końcówka

Zespół z Torunia odpowiedział serią 10:0, która praktycznie rozstrzygnęła spotkanie. Liderem był oczywiście Cousins – pewny, skuteczny, nie do zatrzymania. W kluczowych momentach swoje dorzucił także Smith, a przewaga urosła do dwucyfrowych rozmiarów. Na półtorej minuty przed końcem było jasne: Toruń wywozi z Włocławka zwycięstwo.

Cousins show

Isaiah Cousins rozegrał jedno z najlepszych spotkań w sezonie: 30 punktów, 7 zbiórek i 8 asyst. Był wszędzie – kreował, trafiał, kontrolował tempo. To właśnie jego występ stał się fundamentem tego zwycięstwa. Po stronie gospodarzy wyróżniał się Michał Michalak (19 punktów i 9 zbiórek), ale tego dnia to Toruń miał więcej argumentów.

(D.W.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%