Zamknij

Twarde Pierniki Toruń przegrywają z Anwilem Włocławek [ZDJĘCIA]

09:46, 19.04.2022 | ddtorun.pl/materiały prasowe
Skomentuj Fot. Natalia Seklecka
REKLAMA

Twarde Pierniki Toruń przegrywają z Anwilem Włocławek 

Kto świąteczny czas spędził w Hali Mistrzów na pewno nie żałował. Ekscytujących fragmentów meczu nie brakowało. Mecz był bardzo wyrównany z naprzemiennym prowadzeniem obu zespołów przez pierwszą połowę spotkania. Ostatnia kwarta zaważyła o zwycięstwie gospodarzy w pierwszym meczu ćwierćfinałów derbowych w naszym województwie.

Mecz celnym rzutem z dystansu rozpoczął Kamil Łączyński. Szybką odpowiedź w imieniu Twardych Pierników dał Daniel Amigo dwoma skutecznymi „dwójka”. Następnie James Bell spektakularnym wsadem oraz Kyndall Dykes celną „trójką” wyprowadzili Anwil na prowadzenie 10:6. Potem Twarde Pierniki do gospodarzy zbliżył Jahenns Manigat, a Roko Rogić wyprowadził na ponowne prowadzenie.

Później sytuacja na parkiecie była jeszcze bardziej dynamiczna z naprzemiennymi przewagami raz u gości, raz u gospodarzy. Równo z dźwiękiem syreny pierwsze 10 minut gry zakończył skutecznym rzutem za dwa punkty James Eads III, co dało wynik 21:26 dla torunian.Drugą kwartę doskonale otworzył Michał Nowakowski dwoma celnymi trójkami. W międzyczasie skuteczne rzuty osobiste na konto Twardych Pierników dołożył James Eads III. Potem na utrzymanie prowadzenia w zespole torunian zapracował Michał Kołodziej i Michał Samsonowicz.

W połowie kwarty do remisu 33:33 doprowadził Žiga Dimec, a Jonah Mathews w akcji 2+1 dał włocławianom pierwsze prowadzenie w tym fragmencie gry. Ponowny kontakt do gospodarzy Twardym Piernikom dały punkty Roko Rogicicia, Aarona Cela i Jamesa Eadsa III. Piękna „trójka” w wykonaniu Jahennsa Manigata i punkty Jamesa Eadsa III zamknęły kwartę 42:46 dla podopiecznych Ivicy Skleina.Serią 4:0 i najwyższą przewagę (8-oczek) w całym meczu uzyskały Twarde Pierniki na początku kwarty.

Szybką kontrą odpowiedział Žiga Dimec, Kamil Łączyński i Jonah Mathews, zmniejszając stratę zaledwie do dwóch punktów. Ponowny remis 50:50 wywalczył Žiga Dimec. Gra szybko odwróciła się na korzyść gospodarzy. Torunianie zaczęli popełniać błędy i nie mogli od ponad 4 minut trafić do kosza włocławian. Złą passę Twardych Pierników przełamał Daniel Amigo. Niestety drużyna Rottweilerów zaczęła ponownie uciekać. Celnymi rzutami wolnymi torunianie nadrabiali stratę. Ważne punkty w tej części gry dał torunianom również Aaron Cel.

Niestety po 30-stu minutach to drużyna gospodarzy wypracowała 10 „oczek” przewagi.W czwartej kwarcie zaczęło się robić bardzo nerwowo. Ze względu na czwarty faul parkiet musiał opuścić Roko Rogić. Twarde Pierniki zaczęły ponownie popełniać sporo błędów, co doskonale wykorzystał Jonah Mathews, James Bell, Michał Nowakowski i Luke Petrasek. Torunianie nie byli w stanie przebić się się przez drużynę podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza. Ostatecznie pierwszy mecz derbowy zakończył się wynikiem 92:62 dla Włocławka.

Najlepszym strzelcem Twardych Pierników był Daniel Amigo (15 pkt). Na uwagę zasługuje również wynik Roko Rogicia (12 pkt., 5 zb. i 6 as.).Bilety na trzeci mecz derbowych ćwierćfinałów są dostępne w przedsprzedaży - dla posiadaczy jednego biletu z ostatnich pięciu meczów rozgrywanych w Arenie Toruń. Są do nabycia na stronie twardepierniki.abilet.pl

Anwil Włocławek – Twarde Pierniki Toruń 92:62 (21:26 | 21:20 | 26:12 | 24:4)

Anwil: Jonah Mathews 21, Kyndall Dykes 18, Žiga Dimec 14, Michał Nowakowski 10, Szymon Szewczyk 9, Kamil Łączyński 8, James Bell 7, Luke Petrasek 3, Maciej Bojanowski 2, Alex Olesinski 0, Marcin Woroniecki 0, Sebastian Kowalczyk - nie zagrał.

Twarde Pierniki: Daniel Amigo 15, James Eads III 12, Roko Rogić 12, Jahenns Manigat 10, Aaron Cel 6, Michał Samsonowicz 3, Bartosz Diduszko 2, Michał Kołodziej 2, Szymon Janczak 0, Przemysław Karnowski 0, Ignacy Grochowski 0.

(ddtorun.pl/materiały prasowe)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%