Zamknij
Ważne

Dudek postawił wszystko na jedną kartę. Jest decyzja gwiazdy Aniołów

K.P. 12:34, 11.01.2026 Aktualizacja: 12:24, 09.01.2026
Skomentuj Archiwum DDToruń Fot. Daniel Wiśniewski Archiwum DDToruń Fot. Daniel Wiśniewski

Patryk Dudek podjął jedną z kluczowych decyzji przed sezonem, który może zadecydować o jego pozycji w światowym żużlu. Chodzi o dalszą współpracę sprzętową z Ashleyem Hollowayem – tunerem, na którego silnikach torunianin odnosił największe sukcesy w minionym roku.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Jak informuje Interia, po sezonie 2025 angielski tuner miał postawić sprawę jasno: albo umowa na wyłączność, albo zakończenie współpracy. Decyzja Dudka była długo wyczekiwana nie tylko przez kibiców KS Apator Toruń, ale także przez całe środowisko żużlowe w Polsce – zwłaszcza w kontekście startów zawodnika w cyklu Grand Prix.

Wyłączność zamiast „rozwodu”

W sezonie 2025 Dudek korzystał z silników trzech tunerów – Ashleya Hollowaya, Flemminga Graversena oraz Fina Rune Jensena. W praktyce jednak to jednostki Hollowaya najczęściej trafiały do motocykla torunianina i najlepiej sprawdzały się na różnych torach. To właśnie na tym sprzęcie Dudek sięgnął po mistrzostwo Polski oraz Europy, pokonując w IMP m.in. Bartosz Zmarzlik.

Według informacji Interii, po zakończeniu sezonu Holloway oczekiwał jasnej deklaracji. Ta już zapadła. Dariusz Sajdak, mechanik i szef teamu Patryka Dudka, potwierdził, że strony podpisały kontrakt na wyłączną współpracę w 2026 roku.

Ulga w Toruniu i nadzieje na Grand Prix?

Decyzja Dudka zostanie pewnie bardzo dobrze przyjęta w Toruniu. Kibice Apatora mogą liczyć, że lider zespołu będzie dysponował sprzętem z najwyższej półki przez cały sezon ligowy. Równie istotne są jednak starty w Grand Prix, gdzie Dudek wraca z jasno określonymi ambicjami medalowymi.

Jak podaje Interia, wyłączna umowa oznacza nie tylko dostęp do najlepszych silników, ale także stałe wsparcie i doradztwo Hollowaya na każdym etapie sezonu. To czynnik, który w realiach światowego żużla często decyduje o różnicy między podium a dalszymi miejscami.

Z informacji ujawnionych przez Interię wynika, że silniki Graversena i Jensena zostały odstawione na bok, a cały zespół Dudka koncentruje się teraz wyłącznie na jednostkach Hollowaya. Umowa zawiera jednak zapis zabezpieczający zawodnika – w razie problemów możliwa będzie rotacja sprzętem i powrót do innych tunerów.

(K.P.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%