Czy taką radość będziemy oglądać w rundzie wiosennej? Fot. Michał Malinowski
W sobotę, piłkarze Elany Toruń, meczem ze Spartą Brodnica, rozpoczynają walkę o utrzymanie się w trzeciej lidze kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. Do odrobienia pozostało osiem punktów.
Za naszą drużyną intensywny okres przygotowawczy, w którym rozegrała dziesięć gier kontrolnych. W tym czasie w klubie doszło do sporych zmian kadrowych. Z zespołem pożegnali się zawodnicy, którzy w rundzie jesiennej tworzyli jego trzon. To: Jakub Witucki, Mateusz Poczwardowski, Arkadiusz Makowiecki, Bartosz Gralewski, Marcin Majchrzak, Łukasz Cięgotura, Mateusz Parzyszek, Mateusz Szatkowski i Michał Żurowski.
::news{"type":"see-also","item":"2077"}
W ich miejsce pojawili się: Patryk Aleksandrowicz, Bartosz Żurek, Piotr Charzewski, Krystian Born, Robert Kłos, Krystian Karbowski, Marcin Kajca i najnowszy nabytek żółto-niebieskich Cezary Michalak, który ostatnio występował w Sparcie Brodnica i który przyszedł zastąpić kontuzjowanego Marcina Kajcę.

(Fot. Michał Malinowski)
W rundzie wiosennej nie zobaczymy też najprawdopodobniej jednego z najbardziej zasłużonych piłkarzy w ostatnich latach, bramkarza Przemysława Kryszaka, który w jednym ze sparingów nabawił się kontuzji. Na całe szczęście, bardzo szybko do zdrowia powraca Daniel Osiecki i to on będzie rywalizował o miejsce w bramce z Hubertem Świtalskim.

(Fot. Michał Malinowski)
Celem Elany jest utrzymanie. Przypomnijmy, że po tym sezonie trzecia liga przechodzi reorganizację i w gronie najlepszych trzecioligowców, z ośmiu grup, pozostanie tylko sześć. Podopieczni Tomasza Asenskego są w tej chwili na dziesiątym miejscu w tabeli z dorobkiem 19 punktów i do bezpiecznego miejsca tracą osiem. Pierwszy krok mogą zrobić już w sobotę. Do Torunia przyjeżdża Sparta Brodnica. W pierwszym meczu padł remis 1:1.
- Długo wyczekiwaliśmy na ten moment i przyszła pora, żeby przełożyć to, co realizowaliśmy w okresie przygotowawczym na rozgrywki ligowe. Chcemy wygrać to sobotnie spotkanie i przybliżyć się do nadrzędnego celu, jakim jest utrzymanie – mówi Tomasz Asensky, trener Elany Toruń.
Trener już wie, kto wyjdzie na boisko w sobotnim meczu. Pod znakiem zapytania stoi występ Bartłomieja Grube. Kluczowe będą najbliższe godziny. Początek spotkania ze Spartą o 13.